Bardzo fajny weekend za nami, zakończony dodatkowo zaproszeniem na Chrzest, tuż po Świętach. Niespodziewana, ale bardzo miła kontynuacja świętowania :)
Tymczasem oficjalnie otwieram tydzień porządków w "Jacewiczówce"! Tak jak pisałam, odkąd pojawił się Malutek, pracę sobie stopniowo rozkładam, każdego dnia po trochu. Dzięki temu ja mam zrobione to co chciałam, a i synek na tym nie "ucierpi". zresztą wczoraj zapowiadał, że będzie pomagał mamusi i idzie spać, bo musi dobrze odpocząć, żeby mieć "siłkę" :)
Dziś przychodzę do Was z karteczkami świątecznymi. Część już wysłana, część dostarczymy osobiście. Niektóre z karteczek już widzieliście, ale dostały ozdabiacze, więc jeszcze raz się pojawiają. Są także nowe.
Wzorki pochodzą z gazet (HP, KzR), wyszywane mieszaniną mulin, technik, na rożnych rodzajach kanw, z dodatkami koralików, gwiazdek, wstążki. Wszystkie dostały moje pas partu i kopertkę z gwiazdką. (W jednej z naszych Biedronek trafiłam na wyprzedaż i kupiłam komplet nowych ozdobnych dziurkaczy - dwóch małych i jednego dużego - za 5zł :P). Niektóre kartki powstały spontanicznie, inne z myślą o konkretniej osobie. Wszystkie jednak, z ogromnym sercem i ciepłymi myślami. A oto i one ...



Dziś już kończę i na swoim blogu pojawię się pewnie w piątek, no chyba, żeby coś ;p.
Do Was postaram się w wolnej chwili zajrzeć :)
U mnie zaczyna się gorący okres przedświąteczny, a i prezentowe hafciki, leżą i o litość proszą!
Pozdrawiam serdecznie i życzę dobrego tygodnia! Proszę o mnie nie zapominać!









































