Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Iris folding. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Iris folding. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 września 2021

573. Kartka z motylem (Iris folding).

 Hej, hej!

   Wrzesień w Jacewiczówce jest jakiś strasznie zakręcony. Tyle się dzieje, że czasem już sił nie ma żeby usiąść do tamborka, czy papierków. Podobnie zresztą jak do komputera... Zresztą taką mamy piękną aurę za oknem, że szkoda zamykać się w czterech ścianach!

   Jednak 'dla przyzwoitości' trzeba zajrzeć na blog i miotełką pająki przegonić!

   Dziś na blogu zagości, więc kartka z motylem wykonanym w technice iris folding. 

   Kartka stworzona na gotowej bazie. Centrum stanowi wspomniany motyl. Poszczególne paseczki, to lekko tkaninowa taśma oraz tapeta, w ramce z papieru welurowego. Wykorzystałam jeszcze papier scrapowy, półperełki, delikatne papierowe kwiatki i scrapowe listki, oraz gotowy napis.

Całość złożyła się w fajną, prostą, letnią kompozycję :) 

Karteczka powędrowała w świat :)








Pozdrawiam cieplutko, 
Ania :)


środa, 23 września 2020

527. Kartka z księżycowym królikiem :)

Hej, hej!



   Dzisiejszy post miał być zupełnie o czym innym, ale ... No własnie! Trafiłam na wyzwanie Bloga Kreatywnego (Świat Pasji)


   Prawdę powiedziawszy, chociaż ostatnio tyle ciekawych wyzwań i zabaw w sieci, najzwyczajniej brak mi czasu na stworzenie czegoś w konkretnym temacie. Nawet na swoją zabawę z kośćmi, wykrawam po kilka chwil, aż powstanie projekt. 


   A tymczasem temat wrześniowego wyzwania - Księżyc - ze wspomnianego wyżej bloga mnie zaintrygował! Może dlatego, że chyba nigdy nie stworzyłam pracy z tym motywem. 


   Wybór padł na kartkę. Pierwszy pomysł - haftowany motyw księżyca.  Ale wtedy przypomniałam sobie, że kiedyś dostałam kawałki przeróżnych tapet. Część z nich wykorzystałam, ale nie miałam pomysłu na kawałek z gwiazdami, galaktyką, tak to chyba można nazwać. I tak w głowie narodził się pomysł kartki - trochę marzycielskiej, trochę innej niż wcześniejsze moje projekty.

   Kartka powstała na białej bazie 13,5/13,5 cm. Kształt księżyca narysowałam, a następnie wycięłam we wspomnianym kawałku tapety. Sam kontur księżyca wypełniają paseczki papieru wycięte z ... papierowej torebki prezentowej. Wprawne oko zauważy, że ów papier ma zupełnie 'nieksiężycowe' motywy, bo są to róże. Natomiast kolorystyka tak świetnie skomponowała się z tapetą, że nie mogłam się powstrzymać! Z jednej strony papier powtarza odcienie tapety, ale z drugiej, fajnie rozjaśnia całą kompozycję. Oczywiście księżyc wykonany jest techniką Iris folding. Księżycowa tapeta podklejona jest fioletowym kartonikiem, podobnie zresztą, jak królik. Czytający króliczek, to element wycięty z papierów scrapowych. Zastanawiałam się dość długo nad odpowiednim napisem, rozważając na jaką okazję, kartka by się nadawała. Wpadłam na scrapowy napis 'gotowiec', idealny jeśli chodzi o tematykę pracy! Całość dopełniły jeszcze samoprzylepne półperełki, w ciekawym kolorze - ni to fioletu, ni to niebieskości, ni to szarości.

Szczerze powiedziawszy, kartka była dla mnie wyzwaniem - to nie 'moje' kolory, motyw księżyca, który nie pojawił się u mnie wcześniej, wykorzystanie wycinanych elementów scrapowych. A jednocześnie była to świetna zabawa - na kreatywne myślenie, kombinowanie i działanie!

Kartka z królikiem, to też wrześniowa odpowiedź na moją zabawę z kośćmi. We wrześniu kości wylosowały mi 'grafikę'. I jak już wiecie świetnie pasował mi tu scrapowy królik :)








PS: Ja wiem, że konkurencja ze mnie żadna, bo na wspomnianym Blogu Kreatywnym tworzą Dziewczyny Lewel Master, ale to nic! Ja i tak się świetnie bawiłam :)


Pozdrawiam serdecznie,
Ania z Kreatywnej Jacewiczówki

czwartek, 25 kwietnia 2019

471. Karteczki wielkanocne :)


Witajcie!

  Rok 2019 nabrał dla mnie jakiegoś szalonego tempa. Jeszcze nie przyzwyczaiłam się do myśli, że zaczął się kwiecień i święta za pasem, a tu już po Wielkanocy i w dodatku maj prawie za progiem!

W całym przedświątecznym rozgardiaszu nie zdążyłam, tak jak było w planach, pokazać swoich tegorocznych karteczek. Kto zagląda na blog, ten wie, że w sumie nic straconego, bo my w Jacewiczówce świętujemy podwójnie, więc tak naprawdę karteczkowy post nadal aktualny.

 W tym roku nie miałam zbyt dużo czasu na haftowanie, a bardzo zależało mi, by jednak własnoręcznie robione kartki powstały. Może dlatego, że sama uwielbiam taką tradycyjną formę składania życzeń czy gratulacji. I właśnie przez to ograniczenie czasowe, postawiłam głównie na haft matematyczny, ale powstały także kartki z kolorowymi jajeczkami i jedna w technice iris folding.

Schematy haftu matematycznego znalazłem w internecie. Wykonałam je mieszanką resztkowych mulin, różnych firm, według własnej kolorystyki, na kartoniku z odzysku (opakowanie kartonowe produktu), czy innych kolorowych kartonikach ;)

   Tradycyjnie, bazę do wszystkich kartek stanowi biały karton. Jak widać użyłam także kolorowe papiery,  kolorową tekturę falistą, perełki i diamenciki, tapety, scrapowe motylki i napisy. Przy kartce w stylu iris folding, kolorowe paseczki wycięte są z torebki prezentowej. Pomocne były także kreatywne nożyczki i dziurkacze ozdobne.

Wszystkie te kartki, wraz z ręcznie wypisanymi życzeniami, jeszcze przed świętami, powędrowały do Adresatów :) 






   Na koniec dodam, że do Jacewiczówki dotarło pięć kartek, w tym trzy od blogowo - facebookowych Koleżanek.
 Agnieszko, Weroniko, Stasiu bardzo dziękuję za pamięć i życzenia!



Pozdrawiam serdecznie,
Ania z kreatywnej Jacewiczówki

*********************
 
UWAGA!!!

Po zmianie nazwy już jakiś czas temu, zdecydowałam się także na zmianę blogowego adresu! Od dziś znajdziecie mnie pod nowym adresem...


Czasem wyszukiwarka przekierowuje automatycznie ze starego na nowy adres, a czasem niestety musicie dodać mój blog do swojej listy :) Będzie mi bardzo miło, gdy tam trafię :)

Zawsze możecie wpisać w wyszukiwarkę "Kreatywna Jacewiczówka", i na pewno mnie znajdziecie :)

*********************
 

czwartek, 27 grudnia 2018

464. Kartki świąteczne 2018 :)

 
Witajcie poświątecznie!

   Przed świętami nie znalazłam okazji, by zajrzeć na blog, więc dopiero dziś zapraszam na prezentację tegorocznych kartek bożonarodzeniowych. W tym roku siłą rozpędu powstało ich, aż dwadzieścia (w indywidualnej prezentacji brakuje dwóch).

   Wynik, chyba całkiem niezły, ale najfajniejsze jest to, że każda kartka jest inna. Nawet jeśli powtórzył się jakiś motyw, czy to wykonany haftem krzyżykowym, czy matematycznym, to starałam się by każda oprawa czymś się różniła. 

   Bazę każdej kartki stanowi biały karton, a reszta, to wykorzystanie wszystkiego co miałam w domu, a w wielu przypadkach "coś z niczego", czyli recycling w czystej postaci. Ciekawa jestem czy domyślacie się, czego użyłam? Jest tu oczywiście kolorowy papier, tektura falista, ale także tapeta, torebka prezentowa, gazetka reklamowa, papier, który w tamtym roku robiłam sama z serwetek, kartki z jakiejś starej książeczki synka, kawałki wstążek, a do tego gwiazdki wycinane dziurkaczem ozdobnym, rafia, dżeciki, perełki, scrapki, oraz napisy (drukowane i naklejane). Wszystko to, stanowi oprawę dla haftów wykonanych przeróżnymi nićmi, między innymi także tymi z niedawnych zakupów w Haftix'ie (kordonki, atłaski i nici połyskujące). Pojawiły się także różne techniki - haft krzyżykowy, matematyczny, koralikowy, a nawet jedna kartka iris folding.

Wszystkie karteczki znalazły nowy domek :) 
A i do Jacewiczówki przyleciało kilka przepiekanych pocztówek z serdecznymi życzeniami.





















Życzeń świątecznych nie udało mi się na blogu złożyć, ale za to
 ślę Wam serdeczne pozdrowienia noworoczne! 
Żeby Wam się darzyło, a Nowy Rok 2019, przyniósł spełnienie marzeń, realizację planów, 
żeby nie było takiego wyzwania, z którym byście sobie nie poradzili!


Ps: Jeśli o mnie chodzi, będzie mnie pewnie trochę mniej, przynajmniej w pierwszych miesiącach nowego roku. Chociaż kto wie, spory zapas prac "do pokazania" czeka w kolejce, więc jeśli tylko będzie chwila, na pewno coś się pojawi :) Oczywiście planowe posty rozwiazujące dwie zabawy (tę bajkową i tę czytelniczą) także w swoim czasie się pojawią. 
Pewnie częściej (bo i łatwiejszy dostęp dla mnie) pojawi się coś na facebookowej stronie Kreatywej Jacewiczówki :) Niemniej zapraszam Was i tu i tu :)


Pozdrawiam serdecznie, 
Ania z Kreatywnej Jacewiczówki ;)


piątek, 8 czerwca 2018

445. Kartka harmonijka :)


Witajcie!

   Po kilkunastu upalnych dniach, nastąpiło kilka chłodnych nocy (3-4*C) i nieco chłodniejszych dni. Tylko deszczu jak na lekarstwo i szkoda roślinek. Co zakwitnie, niemal natychmiast przekwita...

   Na szczęście rękodzielnik sam sobie potrafi stworzyć kolorowy świat :) 

   Dziś na blogu ponownie zagościł motyl i w dodatku tak jak poprzedni, także ten, powstał w technice iris folding. W tym projekcie jednak, wykorzystałam inne materiały, a  i sama forma kartki jest odmienna.

  Tym razem stworzyłam kartkę w formie harmonijki. Oczywiście jest to mój debiut i wiele jej brakuje do pięknych, scrapowych projektów, które można podglądać w sieci. Ale powiem szczerze, że sama forma kartki, połączenia materiałów, i efekt końcowy, przypadły mi do gustu :)

   Bazę kartki stanowi biały karton, składany "na trzy" równe części, z górnym brzegiem wycietym dziurkaczem ozdobnym. Kontur motyla i napisu (znalezionego w internecie) stanowi czerwony papier welurowy. Sam motyl powstał w technice iris folding, przy użyciu skrawków wspomnianego papieru welurowego oraz świetnej ('dostanej' kiedyś) taśmy w różyczki. Każdą stronę kartki, zdobi jeszcze biała tapeta z wzorem (czarnego) pisma odręcznego. Jedną z 'zakładek' zdobi motyl, ten, który powstał po wycięciu okienka na przód kartki. Ostatnia 'zakładka' zawiera miejsce na życzenia.

   Karteczka powędrowała do jednej z naszych osobistych Mam, z okazji majowego święta i pięknie zdobi mieszkanie :)







   Tymczasem pracuję nad metryczką, niestety ja trochę przeceniłam swoje siły ( a w zasadzie moje kiepskie samopoczucie, dało mi się we znaki), a Mała Księżniczka już przyszła na świat, więc jestem mocno spóźniona :) Ale nic straconego, Maleńka jeszcze chwilkę poczeka, a pamiątka powstanie na pewno.



 Dla przypomnienia...
-----------

  Czerwcowe wytyczne w zabawie "365 dni w bajkowej krainie" to  CYFRA lub LITERA  :)

----------
 
 
Pozdrawiam serdecznie,
Ania z Kreatywnej Jacewiczówki


czwartek, 31 maja 2018

444. Fioletowy motyl :)


Witajcie!

   Na Podlasiu od kilku dni królują upały i szczerze powiedziawszy, chwilami człowiek ma ochotę dokładnie na ... nic :) Ale ja to ja, bezczynnie nie potrafię siedzieć, więc, chociaż leniwie i powolutku, to jednak coś się dzieje :)

   Dziś zapraszam serdecznie na spotkanie z fioletowym motylem. Sam kolor - fioletowy, jak najbardziej nieprzypadkowy, wszak kartka powędrowała do Jubilatki, która bardzo go lubi :) 

   Bazę kartki stanowi biały karton. Tło motyla i napisu (znalezionego w internecie) stanowią tapeta (w lekko szarym odcieniu) oraz fioletowy karton. Sam motyl powstał w technice iris folding, przy użyciu fioletowej wstążki (2,5 cm). Dodatek stanowią motyle  - fioletowy scrapkowy i białe, wycięte dziurkaczem ozdobnym. Dzieło wieńczy bukiecik rumianków z fioletową wstążką. Karteczka posiada także ozdobny środek :)

   Tak jak wspomniałam, karteczka powędrowała do Jubilatki i mam nadzieję, że stanowiła miłą, urodzinową niespodziankę. a może nadal cieszy oko?
















   Kolejny post, z uwagi na długi weekend, pojawi się na blogu, zapewne w przyszłym tygodniu. Nie będę jednak trzymać Uczestniczek zabawy "365 dni w bajkowej krainie"i już dziś (tak wyjatkowo) podaję wytyczne czerwcowe.

-----------

  Czerwcowe wytyczne w zabawie "365 dni w bajkowej krainie" to  CYFRA lub LITERA  :)

----------
 
 
Pozdrawiam serdecznie,
Ania z Kreatywnej Jacewiczówki

wtorek, 20 marca 2018

432. Jeszcze odrobina wielkanocnych akcentów :)


Witajcie!

   W dwóch poprzednich postach pojawiły się karteczki wielkanocne. Pisałam, że to już ostatnie... No cóż :) 
Podczas piątkowego wypisywania kartek i adresowania kopert okazało się, że jeszcze dwóch karteczek brakuje. Powstały trzy, tak na zapas :)

  Bazę wszystkich kartek tradycyjnie, stanowi biały karton, a resztę dopełnia tapeta, kolorowy papier i pianka, wstążka, perełki, scrapkowe kwiatuszki, oraz napisy znalezione w internecie. Na jednej z karteczek zagościł haft matematyczny, a kolejna wykonana jest techniką iris folding, no i ta trzecia - skromniutka z piankowym jajeczkiem.

W sumie powstało 19 kartek, z czego 17 wyruszyło w świat :) Mam nadzieję, że z powodzeniem i bez przeszkód dotrą do swoich Adresatów :)
























  A tymczasem staram się stawiać kolejne krzyżyki na hafcie z Młodą Parą. Strasznie mozolnie to idzie, bo udało się już wyhaftować większe kolorowe elementy, pozostały pojedyncze krzyżyki. Co to oznacza? Ciągłe zmiany igły z następnym kolorem i ogromne skupienie, by niczego nie pomylić! Chyba nie przepadam za takimi fragmentami, ale już widać efekt i naprawdę cała ta mozolna dłubanina, warta jest zachodu :)


     Ach! I jeszcze taka nowinka!
   Kiedyś, dawno temu babcia pokazała nam podstawy drutów. Ja poszłam bardziej w kierunku haftu, ale jednak w głowie coś pozostało ;) 
   Po dwudziestu latach sięgnęłam po druty - rozmiar pewnie nie ten, włóczka jakaś bez nazwy, ale przyjemna w dotyku... Jeszcze odrobinę krzywo, ale nie jest źle! Ech, potęga ludzkiego umysłu, co to wszystko gdzieś tam sobie szufladkuje! 
   Czy coś z tego powstanie, sama nie wiem :) Może jakaś owijka na szyję - może dla mnie, a może dla córeczki? A może kocyk dla laki hihi :) Zobaczymy :)





Pozdrawiam serdecznie,
Ania z Kreatywnej Jacewiczówki ;) 


wtorek, 6 marca 2018

429. Kartki wielkanocne - iris folding.

Witajcie!

    Zawsze staram się mierzyć swoje zamiary, na siły i możliwości czasowe :) Dlatego, mimo, iż serce rwie się do wielu blogowych zabaw i wyzwań, to jednak rozum i moja zdroworozsądkowa ocena sytuacji, szybko sprowadza mnie na ziemię...

   Tym razem uległam... A wszystko za sprawą Ani z "Ręcznych robótek...". Marcowy temat "Kartek przez cały rok", to technika iris folding. No i jak, jak przejść obojętnie, skoro to jedna z moich ulubionych technik! Pierwszy raz wykorzystałam ją do stworzenia kartek na dzień mamy w 2016 roku. I od tamtej pory technika ta pojawia się to tu, to tam, przy tworzeniu kartek na różne okazje. Jest to naprawdę świetny sposób na pozbycie się skrawków papierów, pozostałych z innych projektów, a nawet  wstążek, na które nie mamy pomysłu!

   Oczywiście wyzwanie wyzwaniem, a zdrowy rozsadek znowu wziął górę, powstały więc kartki na Wielkanoc - dwa zające i jajeczko. 

Bazę wszystkich kartek stanowi biały karton i wszystkie mają wielkość małego zeszytu :) 

   Do zrobienia pierwszego zająca wykorzystałam tapetę, w której wycięłam kształt zająca. Wypełnienie to dwa rodzaje wstążki - biała ( z odzysku - chyba był nią związany jakiś kocyk w momencie zakupu), oraz żółta w białe kropeczki. Całość dopełnia jeszcze 'koronka' zrobiona dziurkaczem ozdobnym i nożyczkami kreatywnymi, napis znaleziony w internecie i gustowna bordowa wstążeczka.





   Do zrobienia drugiej kartki wykorzystałam papier w kropki, w którym wycięłam kształt zająca. Wypełnienie stanowi szara tapeta, pocięta na paseczki nożyczkami kreatywnymi. Całość dopełnia 'koronka' zrobiona dziurkaczem ozdobnym, napis znaleziony w internecie, elegancka żółta wstążeczka, oraz włóczkowy ogonek (zrobiony na małym, dziecięcym widelczyku). 


 




   Trzecia kartka z jajeczkiem, powstała już na sam koniec i w zasadzie przypadkiem. Kiedyś miałam zamiar w tę tekturę falistą oprawić haft, ale jakoś się nie zgrały. Pozostała tektura z okrągłym okienkiem. Szkoda wyrzucić, więc koło przerobiłam na owal :) Wypełnienie stanowi czerwony papier ksero, pocięty na paseczki nożyczkami kreatywnymi. Tu paseczki układają się w typowy kształt przesłony fotograficznej. Całość dopełniają żółta wstążka, oraz żółte motylki wycięte dziurkaczem ozdobnym. Jest jeszcze napis znaleziony w internecie.
























   Tak jak wspomniałam powyżej, swoje skromne kartki zgłaszam na wyzwanie "Kartki przez cały rok"Ani z "Ręcznych robótek...".







Pozdrawiam serdecznie,
Ania z Kreatywnej Jacewiczówki :)