Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wyzwanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wyzwanie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 października 2024

620. Kartka okolicznościowa - wyzwanie z mapką.

 Hej, hej!

   Założyłam sobie, że latem nadrobię wszystkie zaległości, wrócę do regularnego blogowania i publikowania, miałam też pomysł na kolejną odsłonę Jacewiczówki, tym razem bardziej jurnalową... Znacie to? Plany sobie, a potem wkracza życie, w całej swojej okazałości ;) Było trochę wyjazdów, trochę prac w domu i ogrodzie, było przygotowanie do szkoły... Tak, tak już cała moja trójeczka odwiedza codziennie szkolne mury ;) I tak też minął nam wrzesień - na adaptacji do nowej sytuacji, zebraniach, organizacji całego tego zamieszania itd. A w dodatku na Podlasiu wrzesień był piękny i ciepły, więc nadal można było spędzać czas na  pracach w ogrodzie, lub na weekendowych wypadach, żeby złapać jak najwięcej słoneczka, przed jesienną pluchą i zimową słotą. :)

   No i dziś właśnie mamy taką ponurą, deszczową, jesienną aurę, więc jeszcze letnie ujęcia kartki, którą stworzyłam, świetnie ją rozjaśnią!

   Kartka powstała na wyzwanie jednej z moich ukochanych facebookowych grup. Był to projekt wykonany na podstawie wskazanej mapki. Świetne wyzwanie zarówno w doborze kolorów, jak i połączeniu okrągłego z kwadratowym. 

   Kartka powstała na kwadratowej, beżowej bazie 13,5 cm x 13,5 cm, z użyciem papierów  scrapowych, wstążki oraz kwiatów papierowych. Wszystko to oczywiście w kompozycji według wytycznych mapki.








Kartka, wraz z życzeniami od razu powędrowała jako dodatek do prezentu. 

   Jak wygląda u Ciebie tworzenie kartki z mapką? Stanowi wyzwanie? Ogranicza? Pobudza kreatywność? Koniecznie daj znać, co o tym sądzisz!


Pozdrawiam serdecznie,

Ania z Kreatywnej Jacewiczówki :)


czwartek, 16 stycznia 2020

503. Wyzwanie 'Pozytywnik z charakterem' :)



Hej, hej!


    Im bardziej wchłania Cię rękodzielniczy świat, im bardziej poznajesz kolejne techniki i kreatywne sposoby spędzania czasu, tym bardziej pragniesz spróbować swoich sił w czymś nowym, prawda?
Za mną, na przykład, cały tamten rok chodziły art jurnal i junk jurnal.

Jednym pojęcia znane, innym wydają się obce, ale tak naprawdę to tylko pozory. Na bank wiecie, o co chodzi :)

   O art jurnalu fajnie pisze Blog Kreatywny  - "Art journal to połączenie obrazów i słów, chociaż nie musisz użyć obu w tym samym wpisie. Tworzysz tak, jak masz na to ochotę – nie ogranicza Cię ani format, ani materiał, ani żadna technika. Nie obowiązują tutaj również żadne zasady."
   Na wspomnianym blogu znalazłam także fajny opis junk jurnal - "Najważniejszą, w zasadzie konstytutywną cechą junk journala jest to, że powinien być w całości lub w większej części wykonany z materiałów recyklingowych, znalezionych, starych".
   Zajrzycie na wspomniany blog, jest tam seria świetnych artykułów na temat obu tych jurnali.

   Obie idee bardzo mi się spodobały i w tym roku postanowiłam, w miarę swoich możliwości, stworzyć swój własny art/junk jurnal. Oczywiście mam zerowe doświadczenie w tej kwestii, a wiedza opiera się na solidnych wpisach doświadczonych 'żurnalowców', ale do odważnych świat należy ;) Czy się uda, w którą stronę się projekt rozwinie, do której definicji będzie mu bliżej, to się okaże w trakcie tworzenia :)

   W ubiegłym roku od Cudnejnienudnej Dorotki przyleciał do mnie przepięknie ozdobiony kalendarz! Miał być na ważne zapiski, ułatwić organizację ( z początkiem roku nasza rodzina stała się pięcioosobowa, a potem dołączył jeszcze szczeniak), ale szczerze powiedziawszy kalendarz ma tak pięknie i pracochłonnie ozdobioną okładkę, że szkoda mi go było na zwykłe codzienne bazgroły. 
Mniej więcej w połowie roku postanowiłam, że będę w nim gromadzić cytaty - różne, przeróżne: zasłyszane, zobaczone, przeczytane. Ze dwa nawet tam trafiły, ale to jeszcze nie było to. I wreszcie pojawiła się chęć spróbowania swoich sił w czymś nowym. W ten sposób pojawił się pomysł na 'Pozytywnik z charakterem', czyli coś, co połączy wspomniany kalendarz, z cytatami, oraz chęcią spróbowania jurnaligu! W dodatku ta koncepcja świetnie łączy się z moją nieustającą akcją #leftoverdising!

A skoro ja długo się zbierałam do spróbowania jurnaligu, może znajdzie się ktoś, kto myślał o tym samym? Może wspólnie postawimy pierwsze kroki?

Zatem zapraszam na wyzwanie "Pozytywnik z charakterem"





   Dlaczego 'Pozytywnik z charakterem'? Bo to będzie nasz indywidualny osobisty projekt, z dowolnych materiałów, z dowolnymi cytatami, dowolnie ozdabiany, dobrany kolorystycznie do nas, naszego humoru. Stronami tworzonymi czasem 'pod cytat', a czasem zupełnie nie. Chodzi to by dać upust swojej kreatywności, wspomóc trochę naszą ziemię recyclingując materiały, wykorzystać tony zalegających 'przydasi' i stworzyć przy okazji coś fajnego. W dodatku zebrać jeszcze w jednym miejscu mnóstwo pozytywnych myśli, motywatorów, do których będziemy mogli wracać w każdej chwili!

 Oto szczegóły zabawy:

1. Wyzwanie rozpoczynamy 01.01.2020r (tak symbolicznie), a kończymy 31.12.2020r. Po tym czasie wyłonimy najlepszy 'Pozytywnik z charakterem' roku 2020 ;) Jakaś niespodzianka dla Zwycięzcy, też pewnie się znajdzie ;) Jeśli zabawa nam się spodoba, będziemy ją kontynuować w kolejnym roku :)

2. Chęć zabawy, zgłoś pod tym postem, wraz z linkiem do bloga czy strony gdzie będziesz pokazywać swoje jurnalowe strony :) Pamiętaj, że do wyzwania możesz dołączyć, także w dowolnej chwili trwania zabawy.
 
 3. Zapoznaj się z definicjami, informacjami na temat art i junk jurnal dostępnymi w internecie, będzie Ci łatwiej 'poruszać się' w temacie. Inspiruj się pomysłami innych, jednak nie kopiuj i nie kradnij czyjejś pracy. Zajrzyj obowiązowo do swoich szuflad, pudełek z 'przydasiami' i koniecznie wykorzystaj w projektach, to co już posiadasz- papiery, wstążki, scrapki, gazetki reklamowe, papier pakowny oraz flamastry, ołówki itd!

4. W każdym miesiącu tworzysz dowolną liczbę stron, a każdą stronę tworzysz zgodnie z ideami art i junk jurnal, ale od siebie dodajesz cytat, pozytywną myśl ( jedną lub więcej).

5. Swoje strony "Pozytywnika z charakterem" publikuj u siebie na blogu czy stronie w dowolnym terminie. Następnie wybierz jedną stronę (w porywach dwie, trzy), z której jesteś naprawdę dumny i wyślij ją do mnie! Do północy, ostatniego dnia miesiąca, czekam na zdjęcie pracy, oraz link do posta, w którym o niej piszesz, wysłane koniecznie (!) na kreatywnajacewiczowka@gmail.com, jeśli chcesz, by pojawiło się ono w podsumowaniu, na początku kolejnego miesiąca.

6. Praca (z mojej zabawy) musi być nowa i nigdzie wcześniej nie publikowana, ale może brać udział w innych wyzwaniach.

7. Będzie mi miło, jeśli na swoim blogu, czy profilu zamieścisz podlinkowany banerek zabawy. Możesz także zaprosić do zabawy znajomych rękodzielników :)
 


Skusisz się?
Zapraszam serdecznie!
 
Ania z Kreatywnej Jacewiczówki :)


środa, 11 grudnia 2019

499. "Kości zostały rzucone" - kreatywne wyzwanie.



Hej, hej!

   Poprzedni post podsumował zabawę, w której do tworzenia kreatywnych projektów inspirował otaczający świat.
   A dziś zapraszam na nową przygodę, myślę, że nie mniej ciekawą ;)



Jesteście gotowi na wyzwanie " Kości zostały rzucone"?






Oto szczegóły zabawy:

1. Wyzwanie rozpoczynamy 01.01.2020r, kończymy 30.11.2020r. Bawimy się jedenaście miesięcy, a w grudniu podsumujemy nasze wyzwanie i wybierzemy Zwycięzcę.

2. Nie zapomnijcie zgłosić chęć zabawy, pod tym postem :) Ale do wyzwania możecie dołączyć także w dowolnej chwili jej trwania, nadrabiając zaległości.

3. Uwaga! Do zabawy potrzebna będzie kostka do gry!

Każdego miesiąca zabawy, rzucamy kostką dwa razy! Pierwszy rzut wyznacza liczbę oczek w pionowej kolumnie tabeli, drugi rzut liczbę oczek z kolumnie poziomej.
Wspólny punkt (punkt przecięcia) oznacza motyw/ deseń/rodzaj materiału, który mamy wykorzystać w danym miesiącu.



Jak to wygląda w praktyce?

Załóżmy, że w danym miesiącu zabawy podczas pierwszego rzutu kostką (kolumna pionowa) wypadło 3 oczka, a podczas drugiego rzutu kostką (kolumna pozioma) wypadło 4 oczka. Na przecięciu obu współrzędnych w tabeli odszukujemy wspólny punkt - w tym przypadku będzie to "wstążka". I co teraz? Tworzymy dowolną pracę ze wstążką: wstążka jako motyw haftu, jako papierowy dodatek, jako dodatek do kartki czy albumu, jako materiał, z którego coś wykonamy (karczoch, ozdoba do włosów, haft), jako tasiemka w worku, ozdoba ubrania itd.

Interpretacja danego motywu może być baaaaardzo szeeeeeroko pojęta!

4. Tradycyjnie, pozostawiam dowolność w wyborze materiałów, techniki rękodzielniczej, oraz samego rodzaju projektu. Jedyne niewielkie 'ograniczenie', to (wspomniana wyżej) zasada numer 3 :)

5. Gdy stworzycie już pracę, napiszcie o tym post (na blogu czy Facebooku), w którym, oprócz zdjęć owej pracy, powinno się znaleźć wylosowane przez Was hasło przewodnie danego miesiąca!

6. Do północy, ostatniego dnia miesiąca, czekam na zdjęcie pracy, oraz link do posta, w którym o niej piszecie wysłane koniecznie (!) na kreatywnajacewiczowka@gmail.com, jeśli chcecie, by pojawiło się ono w podsumowaniu, na początku kolejnego miesiąca.

7. Bawimy się 11 miesięcy, ale aby 'zaliczyć' wyzwanie, w sumie powinno powstać 10 prac. Oczywiście może ich powstać więcej, jednak za każdym razem ponownie losujecie kostką nowy motyw.

Zdarzyć się może jednak, że w którymś miesiącu facet nam śmiertelnie zachoruje na katar, albo pies zje projekt, albo dziecko wyrazi kredkami swoją kreatywność na naszej pracy, albo kot przewróci kubek z kawą, albo niespodzianie dostaniemy 'niechcemisie". Dlatego jeden miesiąc podczas trwania całej zabawy możemy sobie "odpuścić' :) Stąd minimum 10 prac, podczas 11 miesięcy zabawy.


8. Praca (z mojej zabawy) musi być nowa i nigdzie wcześniej nie publikowana, ale może brać udział w innych wyzwaniach.

9. Będzie mi miło, jeśli na swoim blogu, czy profilu zamieścicie podlinkowany banerek zabawy. Możecie także zaprosić do zabawy znajomych rękodzielników :)
 

Zapraszam serdecznie!
Ania z Kreatywnej Jacewiczówki :)


czwartek, 5 stycznia 2017

336. Rok z misiem Fizzy Moon.

Witajcie!

W poprzednim poście zaprosiłam Was na Wyzwanie Czytelnicze 3650 stron! A dziś ośmielam się zaprosić na wyzwanie hafciarskie. Wiem, że różne wyzwania już pojawiają się na blogach, ale może skusicie się i na moją zabawę. Tym bardziej, że różni się od proponowanych tu i tam wyzwań ;)

   Jakiś czas temu, w niezmierzonej przestrzeni internetu, "odkryłam" pewnego misiaczka, i co tu dużo mówić przepadłam! A im bardziej "zagłębiałam się w temat", tym bardziej się zauroczyłam. Oczywiście wszystkich misiów Fizzy Moon (bo o nim mowa) nie jestem w stanie wyhaftować, ale chociaż kilka...


Zapraszam Was zatem na nową zabawę Rok z misiem Fizzy Moon!



Oto szczegóły zabawy:
    1. Haftowanie rozpoczynamy 01.01.2017r (start troszkę teoretyczny, ale jak rok to rok!), a zabawę kończymy 31.12.2017r.;
    2. Nie zapomnijcie zgłosić się do zabawy, pod tym postem :) Ale do zabawy możecie dołączyć także w dowolnej chwili.

    3.Tradycyjnie, pozostawiam dowolność w wyborze materiałów tzn. sami wybieracie kanwę, rodzaj nici, ewentualne dodatki typu koraliki, wstążki itd. oraz schemat misia Fizzy Moon;
     
    4. W sumie powinno powstać 6 misiów Fizzy Moon, czyli jeden miś na dwa miesiące. Oczywiście może ich powstać więcej. Natomiast co najmniej 6 misiów to warunek konieczny, aby wziąć udział w losowaniu nagrody na koniec zabawy.

    5. Do ostatniego dnia lutego czekam na zdjęcie pierwszego misia wysłane na kreatywnajacewiczowka@gmail.com, jeśli chcecie, by pojawiło się ono w podsumowaniu, którego dokonam co dwa miesiące. (A następnie postępujecie analogicznie, czyli drugi miś do końca kwietnia, trzeci do końca czerwca, czwarty do końca sierpnia, piąty do końca października, i szósty do końca grudnia).

    6. Praca (z mojej zabawy) może brać udział w innych wyzwaniach, a haft misia możecie wykorzystać w dowolny sposób (obrazek, kartka, aplikacja, czy haft np. na "kołderki" itd).

    7. Będzie mi miło jeśli na swoim blogu czy profilu zamieścicie podlinkowany banerek zabawy.

    Tak jak pisałam, schematów misia Fizzy Moon jest, w internetowej przestrzeni, bardzo dużo. Można znaleźć misia praktycznie na dowolną okazję.

    Oto kilka przykładowych propozycji...






    Zaglądajcie też na Kreatywną Jacewiczówkę na Facebooku, tam także pojawi się album z misiem Fizzy.


    Zapraszam serdecznie do zabawy!

     Pozdrawiam z bardzo mroźnego i zaśnieżonego Podlasia ;)

    poniedziałek, 17 października 2016

    314. Mroźna i diamentowa, czyli ośmielam się rzucić śnieżynkowe wyzwanie!

        Moje śnieżynkowe szaleństwo trwa ;) Wygląda na to, że bardziej przypadły Wam (a szczerze powiedziawszy mi także) do gustu śnieżynki backstitch'owe. Podbudowana Waszymi ciepłymi komentarzami zakreseczkowałam się ponownie i to jak! 

    W ten oto sposób powstały dwie nowe śnieżynki - mroźna i diamentowa. 

    Oczywiście obie wyhaftowałam, bo jakżeby nie przetestować swojego dzieła ;)

    Mroźna (czerwona) wyhaftowana jest jedną nitką muliny B. Brand, na delikatnie różowej aidzie 54/10, farbowanej przeze mnie buraczkiem, z dodatkiem perłowych koralików.

    Diamentowa (zielona) wyhaftowana jest jedną nitką "zapaśnej" muliny bez nr, na beżowej kanwie 64/10.

    Naprawdę z ogromną dumą z samej siebie, przedstawiam dzisiejsze bohaterki ;)


     














     



















    Schematy rysowane odręcznie, ale oczywiście się nimi dzielę ;) Proszę się częstować ;)







    A to jeszcze nie koniec...

       Miałam zamiar ogłosić łapanie licznika 90000 na blogu, ale dzięki Wam liczba ta jest już nieaktualna. Ale to tylko stworzyło pretekst, by w Kreatywnej  Jacewiczówce zawrzało i powstał pomysł  na nową zabawę. Jak to u mnie bywa, łatwo nie będzie.... Ale trudno też nie ;)

    Mroźna i diamentowa, czyli ośmielam się rzucić śnieżynkowe wyzwanie!







    Proste zasady wyzwania:

    - wyzwanie polega na stworzeniu pracy (jednej lub więcej) z wykorzystaniem haftu śnieżynki mroźnej lub diamentowej mojego projektu;

    - daję Wam pełną dowolność w wyborze materiałów (mulina, kanwa, koraliki, metalizowana nić, papier, wstażka itd), oraz rodzaju pracy (kartka, karczoch, poduszka, ściereczka, pudełko na ciasteczka, czy prezent, igielnik, aplikacja, zakładka itd) i liczę na Waszą kreatywność;

    - praca (z mego wyzwania) może też brać udział w innych wyzwaniach;

    - wyzwanie trwa od dziś (17.10) do 14.11.2016r.

    - do 14.11.2016r. do północy czekam na zdjęcia Waszych prac, które wysyłajcie na 

    kreatywnajacewiczowka@gmail.com

    -  po tym czasie na blogu pojawi się post podsumowujący zabawę, a w nim wszystkie zdjęcia prac, które do mnie dotrą;

    - Zwycięzcę wyłonimy razem, ponieważ wezmę pod uwagę nie tylko własne "widzimisię", ale i Wasze komentarze do prac z posta podsumowującego;

    - Tradycyjnie nagroda niespodzianka, dostosowana do Osoby, która wygra wyzwanie.

    - Nie musicie się nigdzie zapisywać! Zdjęcie Waszej pracy (prac), wysłane do mnie, stanie się jednocześnie zgłoszeniem do zabawy :) Banerek wyzwaniowy możecie (nie musicie) zabrać ze sobą i podlinkować :)


    Kochani wyzwanie rzucone! Podniesiecie rękawicę?

    Ze swojej strony serdecznie Was zapraszam  :)









    Pozdrawiam, ślę buziaki i życzę kreatywności i odwagi!

    poniedziałek, 20 kwietnia 2015

    Hipopotam ABC - podsumowanie wspólnego haftowania :)

       Pogoda na Podlasiu szaleje i nie odpuszcza. Dziś wichura, a w sobotę - grad.Trochę mam już tego dosyć, a najbardziej to chyba nudzi się Piotrek, bo to ani do piaskownicy ani na rower. 
    A właśnie! Mamy kolejny sukces na koncie - Piotruś sam jeździ rowerem bez bocznych kółek. A najlepsze, że "załapał" w ciągu kilkudziesięciu minut! Oczywiście jeszcze sporo "treningów" przed nami, między innymi zawracanie czy skręcanie, ale dumna jestem niesłychanie :) Każdy, kto ma dzieciaki, wie, jak takie sukcesy cieszą :)


       A tymczasem końca dobiegło moje wspólne wyszywanie Hipopotamka ABC. Cieszę się, że miałam towarzystwo Agnieszki Ka i Iwy i dziękuję Wam Dziewczyny za zabawę. 
    Mój hafcik już widzieliście na blogu, a kto ma ochotę zajrzeć jeszcze raz, zapraszam tutaj.
    Zajrzyjcie także koniecznie na chwilarelaksu123.blogspot.com, by zobaczyć wersję Agnieszki, która z zabawy się wywiązała. Hafcik będzie urodzinowym prezentem dla jej synka :) I sama wersja Agnieszki i sposób wykorzystania jest odmienny od oryginału, a to akurat się chwali. Autorka wyhaftowała alfabet półkrzyżykiem, zrezygnowała z konturów i pięknie, równo wykończyła całość.
    Agnieszko proszę Cię o adresik na @, żebym mogła wysłać paczuszkę, w podziękowaniu za Twój udział w zabawie :)
    Od Iwy nie dostałam niestety żadnej wiadomości, ale wiem, że ostatnio miała wiele na głowie i na pewno nie były to hipopotamki. Całe szczęście, że już jest dobrze i oby tak dalej Iwuś :)

    Dziś to na tyle Kochani. 
    Dziękuję Wam za ciepłe słowa i za to, że jesteście. 
    Do zobaczenia w środę, a wraz z nią mój nowy projekcik :)

    poniedziałek, 19 stycznia 2015

    Hipopotam ABC - haftujemy razem :)

       Dokładnie w środę, 15 stycznia 2014 roku, przywitałam Was po raz pierwszy na swoim blogu. Pod moim pierwszym postem dostałam nawet swój pierwszy komentarz :) Od tamtej pory to już (włącznie z dzisiejszym) 158 opublikowanych postów i ponad 2,5 tysiąca komentarzy! Wasze komentarze stanowią pewnie większą połowę, reszta to moje, bo kto do mnie zagląda, wie, że zawsze na każdy odpowiadam :) To też ponad 28 tysięcy odsłon! Tyle pokrewnych duszyczek poznałam, co by się w życiu nie udało gdyby nie ten nasz wirtualny blogowy świat ;) Naprawdę spory kawałek hafciarskiego życia :) I dziękuję Wam za ciepłe przyjęcie, za to że jesteście ze mną, i że niezmiennie motywujecie mnie do pracy :)
       W związku z roczkiem blogowania zapraszam Was na wyzwanie z hipopotamkiem :) 
    Od dawna planuję wyhaftowanie alfabetu dla synka, by ten oswajał się z literkami. Od jakiegoś czasu Piotruś zaczyna się dopytywać, "co to za litera, a co tu jest napisane?". Łącząc przyjemne z pożytecznym, zapraszam i Was do podjęcia tego wyzwania!



      Porządek musi być (:p), a więc poznajcie proste zasady wyzwania:

    1. Do podjęcia wyzwania zapraszam aktywne blogi z Polski, także osoby, które zajrzą tu do mnie po raz pierwszy :p , ale mam nadzieję, że nie ostatni (blogi zagraniczne, pod warunkiem podania polskiego adresu korespondencyjnego, po ewentualnej wygranej).
    2. Proszę o dodanie mojego banerka wraz z linkiem do zabawy, na basku bocznym Waszego bloga, lub wspomnienie o mojej zabawie w poście;
    3. Chęć przyłączenia się do zabawy wyraźcie tradycyjnie, w postaci komentarza, tylko pod tym postem, podając także swój adres mailowy, bym mogła wysłać wzorek
    4. Zapisy zaczynamy od dziś 19.01. do 08.02.2015r. (możecie dołączyć także w trakcie trwania zabawy, pamiętajcie tylko o skracającym się czasie haftowania).
    5. Haftowanie zaczynamy 09.02.2015r., a samo wyzwanie będzie trwało 10 tygodni.
    6. Do 19.04.2015r., do północy, czekam na zdjęcia Waszych prac (gotowego haftu wraz z wykorzystaniem) wysłanych wraz z linkiem do swego bloga na aniaigrzesjacewicz@gmail.com
    7. 20.04.2015r ogłoszę, która praca spodobała mi się najbardziej :) i Osoba, która ja wykonała otrzyma ode mnie tradycyjną nagrodę niespodziankę.
     Kochani macie pełną dowolność jeśli chodzi o dobór materiałów tzn,: kanwę, płótno, rodzaj muliny, dowolne kolory i dodatki typu koraliki, kokardki, guziki itd. W wyzwaniu chodzi właśnie o Waszą kreatywność! Im bardziej kreatywnie wykonany haft i im bardziej pomysłowe wykorzystanie go (obrazek, poduszka, aplikacja na coś, worek na kapcie itd), tym lepiej!
    Nie wyznaczam terminów, w jakich trzeba pokazywać swoje dokonania, tu także obowiązuje pełna dowolność.

    Dodam, że proponowany wzór ma wielkość 97x136 krzyżyków, zamieszczona  legenda to 14 kolorów muliny dmc. To tylko jedna strona schematu z dokumentu pdf.

    Rozumiem, że w blogosferze "hula" naprawdę wiele zabaw salowych itd, ale mam nadzieję, że znajdą się osoby, które podejmą wyzwanie :)

    W wyzwaniu udział weźmie:
    1. Agnieszka Ka
    2.  Iwa F
    3. ...
    Ze swojej strony zapraszam Was serdecznie!