Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Haft wstążkowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Haft wstążkowy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 sierpnia 2021

568. Kartki z haftem wstążkowym.

 

Hej, hej!


      Dawno na blogu nie pojawiały się wstążkowe projekty, zatem pora to nadrobić.

   Kartki, którymi się dziś chwalę, powstały już jakiś czas temu w ramach gościnnych inspiracji, na jednej z facebookowych grup. Pośród materiałów, które do mnie dotarły, była świetna tkanina, przypominająca nieco len. Od razu wpadłam na pomysł, by wykorzystać ją jako bazę do haftu wstążkowego.

Obie, kwiatowo - wstążkowe kompozycje są mego pomysłu i powstawały bez wyraźnego schematu, tak po prostu, według koncepcji z danej chwili :)

Kiedy hafty były gotowe, potrzebowały tylko odpowiedniej oprawy :) 

W ten sposób powstały ciekawe, przestrzenne kartki :) Oczywiście szybko znalazły nowych właścicieli ;)








Pozdrawiam serdecznie,

Ania :)


wtorek, 30 maja 2017

368. Kartka z gałązką bzu :)


Witajcie!

   Za nami kolejny weekend z piękną pogodą i atrakcjami! 

   Sobotę spędziliśmy na V Ogólnopolskiej Wystawie Makiet Kolejowych. Córeczka z przyjemnością oglądała swoje ulubione ostatnio "ciuś, ciuś", a synek - symulację zderzenia pociągu z samochodem i akcję służb - policji, pogotowia ratunkowego oraz straży pożarnej. Nawet na nas, dorosłych, zrobiło to wrażenie!

   Ale ten weekend, to też święto  mam. W tym roku dla naszych Mam powstały dwie różne kartki. 

   Dziś zapraszam na post z pierwszą karteczką, którą zdobi gałązka bzu. 
Sam bez, to haft wstążkowy, wykonany różową wstążką, o szerokości 1cm. Listki i łodyżka oraz napis, wykonane haftem płaskim, grubym zielonym kordonkiem. Co ciekawe same listki, odwzorowałam z natury. Jest to obrys prawdziwego liścia bzu. Gałązka wykonana na białej Aidzie 54/10 (fragmencie, który pozostał z jakiegoś poprzedniego projektu - nic się nie marnuje!). Kolorowy karton, białe perełki oraz papierowy motylek dopełniły całości :)

   Kto zagląda na blog, ten wie, że nie jest to moje pierwsze spotkanie z haftem wstążkowym. Powstało między innymi etui, ozdobione tym rodzajem haftu :) Niemniej haft wstążkowy, to zawsze wyzwanie, bo tak naprawdę trudno przewidzieć w trakcie pracy efekt końcowy. Wydaje mi się jednak, że tym razem udało mi się sprostać postawionemu sobie wyzwaniu i wstążka zmieniła się w gałązkę bzu :)







Pozdrawiam serdecznie!

poniedziałek, 21 marca 2016

Karteczki wielkanocne 2016

   Witajcie w pierwszy dzień Wiosny! Za moim oknem, pomimo wiatru i chmurek, pogoda wiosenna - mamy słonko i jest ciepło. 
   Wielkimi krokami zbliżają się także Święta! A skoro te, to nie mogło zabraknąć ręcznie robionych kartek.  Mimo większej liczby obowiązków, oraz choroby dzieciaków, udało mi się stworzyć kilka kartek. I tak jak same hafty poszły całkiem gładko, to już na oprawę nagle zabrakło pomysłu. Jednak pewnego wieczoru zebrałam się w sobie i się udało. 
Hafty wykonane na różnych kawałeczkach kanwy, mieszaniną mulin, z moim doborem kolorów, z dodatkiem koralików czy błyszczącej mulinki. Pokusiłam się nawet o prosty haft wstążkowy. A same kartki powstały z domieszką kolorowego papieru, wstążki, rafii.
Wzorki pochodzą z różnych źródeł: z gazet hafciarskich i szydełkowych, internetu, a dwa pierwsze sympatyczne króliczki to wzorek znaleziony u Igiełki ;)

Zapraszam do obejrzenia tegorocznych wielkanocnych karteczek. 
Może nie do końca perfekcyjne, ale moje i od serca i każda inna!




 


 






 


   Dziś już uciekam, ale zapraszam Was serdecznie na weekendowe spotkanie "Między nami Hafciarkami". Pojawi się kolejna fantastyczna Osoba, a w dodatku "przyniesie" ze sobą niespodziankę. Sama jestem  ciekawa ;p
Pozdrawiam serdecznie ;)

środa, 9 marca 2016

Etui na telefon/okulary

   Witajcie! Dziś chciałabym pokazać coś zupełnie dla mnie nowego. Coś czego spróbowałam po raz pierwszy, chociaż pewnie nie ostatni :) 
Jakiś czas temu, w ramach zabawy salowej z "Makowym dworkiem", udało się nawiązać współpracę z Coricamo. Po podsumowaniu zabawy (o czym możecie poczytać w tym poście), każda z aktywnych Uczestniczek otrzymała od Coricamo prezent, w postaci zestawu do samodzielnego stworzenia etui. Co ciekawe, jest to zestaw do haftu wstążkowego, czyli pewnie dla większości z nas, coś zupełnie nietypowego. 
Po pierwsze, jako organizatorka zabawy poczułam się zobligowana do stworzenia takiego etui, a po drugie - przyznaję szczerze, że ciekawość zwyciężyła ;)
W ofercie Coricamo znajdziecie ten produkt, jako etui do okularów, ale ja stworzyłam sobie świetne i wydaje mi się praktyczniejsze, etui na telefon!
W trakcie tworzenia, "na gorąco" spisałam swoje spostrzeżenia, w postaci plusów i minusów, co być może stanie się dla Was pomocne ;p
Zestaw do haftu zawiera: czarną atłasową (zamszową) tkaninę z nadrukiem i gotową podszewką (śliską, jak np. podszewka w torebce), kolorowe wstążeczki, mulinę, koraliki, dwie igły,  oraz foto-instrukcję. 

Zawartość zestawu do haftu wstążkowego


Jak to w życiu bywa, wszystko ma swoje minusy...
  •  w zestawie mamy instrukcję, ale niestety tylko po chińsku. Na szczęście sytuację ratują obrazki, dzięki którym wiedziałam co i jak wykonać krok po kroku;
  • nie wiem jakiego rozmiaru były igły, ale okazały się tak grubaśne, że porzuciłam je już przy pierwszym kwiatku. Użyłam igły 22 dmc, ze względu na ucho przez, które powinna przejść wstążka, ale miałam wrażenie, że i ta jest odrobinę za duża. Niemniej wspomnianą igłą stworzyłam haft;
  • mimo, że użyłam nieco mniejszej, niż w zestawie igły, nie obeszło się bez obolałych palców, bo przez wspomniany atłasek (w dodatku lekko rozciągliwy) trudno było się przebić;
  • podczas haftu, całość "miętosiłam" w rękach, trochę dlatego, że bałam się naciągać atłasek na tamborek, a trochę dlatego, że chyba nie miałoby to sensu, ze względu na to, że przy każdym przebiciu się przez materiał, ten się rozciągał, więc pewnie na taborku trzeba by go ciągle poprawiać;
  • kiedy wstążka przechodzi wielokrotnie przez materiał, ulega zniszczeniu (szczególnie przy uchu igły), chociaż to akurat chyba naturalne zużycie.

Haft wstążkowy w trakcie pracy


 ...ale ma też plusy i tych zdecydowanie więcej...

  • na materiale wydrukowany jest czytelny schemat, co znacznie ułatwia haftowanie;
  •  mulina dodana do zestawu jest dobrej jakości, ładnie się układa i błyszczy;
  • wstążki ładnie się formują, są błyszczące;
  • mamy spory zapas atłasku, dzięki czemu możemy dopasować rozmiar etui do własnych preferencji;
  • etui ma już gotowy tunel na wstążkę czy sznurek;
  • materiałów dodanych do zestawu  jest o wiele więcej niż potrzeba do wspomnianego projektu, więc można wykorzystać je do innych prac;
  • zostaje nam schemat obrazkowy haftu wstążkowego;
  • powstaje fajne, oryginalne "ubranko" np dla telefonu (szczególnie dla "ekranowych" smartfonów, ze względu na miękkość materiału) :p

 Oczywiście ja to ja, więc są i pewne zmiany :)
Łodyżki kwiatów wykonałam haftem płaskim łańcuszkowym, by pasowały grubością  do listków.
Materiał miał nadrukowany kreseczkami (fastrygą) schemat zszycia (tak mi się wydaje, że to to), ale ja wykorzystałam go jako część haftu, by móc potem dopasować wielkość etui do mojego telefonu.
Zamiast czarnej wstążki dodanej do zestawu, w tunel wprowadziłam sznurek.
Całość zszyłam maszyną do szycia. 

A oto i moje etui ...




Może ma niedociągnięcia, może haft nie jest idealny, ale jestem z siebie mega dumna! Spróbowałam czegoś nowego i udało mi się! Mój telefon zyskał nowe, eleganckie ubranko! Warto było, oj warto!
Myślę, że to nie koniec przygody z haftem wstążkowym. Oczywiście nie porywam się na wielkie schematy, ale takie drobne typu kwiaty, listki, pączki pewnie jeszcze się pojawią :)

Kończąc zapraszam Was serdecznie do odwiedzenia Kreatywnej Jacewiczówki na Facebooku. Tam czeka na Was niespodzianka związana z dzisiejszym postem ;p




---,--'--@
-.-.-.-.-.-.-.-.-.- W odpowiedzi na Wasze komentarze -.-.-.-.-.-.-.-.-.-

 Renata Pawlicka dziękuję :) Wbrew pozorom taki akurat haft wstążkowy nie jest trudny. Działaj swoje eti koniecznie!

Karolina , Agnieszka D zapraszam! 

 Judyta Z.Izabela Hebda, Olcik, Agnieszka D, marrika91MeriUla K.Jarzębinowa, Adrianna Bartnik, Mabra, dziękuję za przemiłe słowa o etui ;p



 Elżbieta K zdecydowanie wiosennie i graficznie i "artystycznie" ;p 

 Ewa zachęcam do spróbowania! Ja byłam pewna, że z haftem wstążkowym mi nie po drodze, a okazało się, że takim prostym schematom nawet amator 'da radę'!
czerwienie na blogu królują od dwóch lat. A ja nawet chyba nie za bardzo te czerwienie lubię, chociaż podobno w tym kolorze mi ładnie hehe. Za to zielenie kocham, uwielbiam się nimi otaczać. Po dwóch latach pora na zmianę na blogu. Wiosna ;)