Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recenzja Igłą Malowane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recenzja Igłą Malowane. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 lutego 2021

545. "Igłą malowane" 2/2021, czyli najnowsze haftowane propozycje od Coricamo :)

 

Hej, hej!

   Właśnie w kioskach pojawił się nowy numer "Igłą malowane" i zdecydowanie warto go mieć! Wydawca idealnie "wstrzelił" się w czas i wręcz zasypał nas świetnymi propozycjami przede wszystkim na Wielkanoc, czy wiosnę. 

   Już sama okładka zwraca uwagę, takim graficznym powiewem wiosny! A im dalej, tym jest jeszcze ciekawiej!

   Kolejne strony czasopisma kuszą kolorami i zdecydowanie stanowią miłą dla oka zachętę do sięgnięcia po tamborek! Warto docenić piękny sposób prezentacji poszczególnych projektów.

   W środku znajdziemy propozycje haftów na wielkanocne kartki, czy pisanki, które pewnie z powodzeniem możemy stosować zamiennie. W dodatku wśród pisankowych propozycji pojawiło się połączenie kolorów roku 2021, czyli żółtego i szarości! A wszystko to okraszone, aż dwoma kursami, na stworzenie haftowanych jajek!

   Kiedy już przygotujemy się do Wielkanocy, z chęcią sięgniemy po propozycje kwiatowe, a w najnowszym numerze "Igłą malowane" mamy ich aż cztery! Serce skradły mi tulipany, ale i sielski widok budzącej się wiosny kusi niezmiernie! Czy wiecie, że ten ostatni, wspomniany przeze mnie haft to, aż 4 strony schematu? Wyszyty, sprawi zapewne niesamowite wrażenie!



   Na koniec muszę jeszcze wspomnieć o dwóch schematach, które na pewno znajdą swoich miłośników! Tylko czekać, aż pojawią się pierwsze zielonookie kocury, albo słodkie misie! Pluszaki od razu wydały mi się świetnym pomysłem na metryczkę dla dziewczynki!



To zdecydowanie numer, który sam się poleca do kolekcji!


PS: A na koniec odrobina prywaty, niezupełnie na temat ;) 

   To niesamowite jak szybko mijają mi dni w tym miesiącu! I wbrew pozorom wcale nie jest tak, że luty spędzam na marnowaniu czasu - wręcz odwrotnie! Wiecie, że trwonienia czasu na bzdury, to akurat nie cierpię! Szalony tydzień pędzi jak kolejka górska, a nim się obejrzę zaczyna się kolejny weekend, na który jest mnóstwo planów i który mija chyba jeszcze szybciej niż zwykłe dni tygodnia! 

   Lista jeszcze nie pokazanych na blogu projektów stale rośnie, a tymczasem trudno nawet na chwilę przysiąść do laptopa, by zredagować teksty, dodać zdjęcia i zaplanować publikację hihi. 

   Chyba pora rozpisać sobie konkretny plan działania i trzymać się go bez marudzenia! Albo mniej spać :p A jak się trafia na propozycje, takie jak powyższe, to może w ogóle nie spać? ;D Jak tam u Was z tym czasem? Macie jakiś patent?


Pozdrawiam serdecznie,
Ania z Kreatywnej Jacewiczówki :)


piątek, 2 grudnia 2016

328. "Igłą Malowane" 6/2016 - recenzja.

Witajcie!

Do Jacewiczówki właśnie dotarł najnowszy numer "Igłą Malowane" 6/2016. 

   Redakcja tak idealnie trafiła w moje (a zaraz pewnie okaże się, że i w Wasze) gusta hafciarskie, że już dziś, na gorąco, postanowiłam podzielić się  recenzją najświeższego numeru!

Znajduje się w nim tak wiele ciekawych propozycji, że tylko wybrać się na bezludną wyspę i haftować, haftować...

 




   Okazuje się, że opłaca się lekko pomarudzić w kwestii świątecznych haftów, bo właśnie wraz z nowym numerem "Igłą Malowane" 6/2016, nadarza się świetna okazja, by nadrobić zaległości! Znajdziemy tu propozycję haftów na kartki i na zawieszki (plastikowa kanwa), które śmiało można wykorzystać zamiennie. Redakcja "sypnęła' także śnieżynkami, które również można wykorzystać na wiele sposobów. Jak zawsze, także i tym razem, pojawia się  propozycja haftu wstążkowego, w przepięknej odsłonie bożonarodzeniowego wieńca.










 
 
 
 Pozostając w klimacie świątecznym, warto sięgnąć po urocze skrzaty ;) W najnowszym numerze znajdziemy krasnala z choineczką, ale pamiętajcie, że ma on jeszcze swoich braci ;)












Oczywiście, tuż po świętach, czekamy na Nowy Rok, więc nie da się przejść obojętnie obok, dwóch kolejnych propozycji! 

Czas do północy, w Sylwestrową noc, odmierzy nam przepiękny haftowany, zimowy zegar. A na stronie Coricamo można kupić mechanizm zegarowy do naszego haftu.

Mnie urzekł także noworoczny sampler (myślę, że można tak go nazwać). Z przyjemnością zobaczyłabym kontynuację tego pomysłu z kolejnymi napisami, w wielu językach np. "Gratulacje", "Sto lat Młodej parze" itd.


















 Uwielbiam haftowane kwiaty, i tych również nie zabrakło w najnowszym numerze. Szczególnie ciemierniki mnie urzekły - piękne w swojej prostocie!























 


 W najnowszym numerze poszukajcie propozycji dla najmłodszych. Motylek bardzo mi się spodobał i gdy tylko nadarzy się okazja, na pewno trafi na tamborek!
Tuż obok tych słodkich zwierzątek, znajduje się ciekawy artykuł o włoskiej tradycji umieszczania kokardek, na znak narodzin dziecka ;)









 Moje serce skradła również dama w czerwonym płaszczyku. Haft, w zasadzie mono kolorystyczny, z delikatnym akcentem koloru, z masą "ulubionych" kreseczek, ale efekt waw! 

 Dodatkowo Coricamo przygotowało konkurs z ową damą na fanpage'u "Igłą Malowane". Zajrzyjcie koniecznie!











 

Numer tradycyjnie zamykają Galeria Czytelników i propozycje sklepu :)

Następny numer "Igłą Malowane"  już 12 stycznia 2017 roku!
Ja na pewno nie zapomnę, wszak to dzień urodzin szanownej Autorki bloga ;p

Ach i jeszcze jedno! Według zapowiedzi z najnowszego numeru, w 2017 roku ukaże się 6 numerów "Igłą Malowane" + numer specjalny! Moja ciekawość została pobudzona, a Wasza?










Kochani, a na koniec jeszcze odrobina prywaty.
Dziś wraz z gazetką przywędrowała jeszcze niespodzianka!

 Piękne podziękowanie, za coś co przecież było przyjemnością!

A zestaw z króliczkiem, to tylko i aż, miły dodatek ;)




Dziękuję serdecznie Coricamo za możliwość recenzji, ulubionej gazetki i za wszystkie otrzymane egzemplarze i niespodziewane prezenty ;)





Pozdrawiam serdecznie!

środa, 21 września 2016

307. "Igłą Malowane" 5/2016 - recenzja.

   

   Witajcie! Wczoraj, mile zaskoczona, wyjęłam ze skrzynki najnowszy numer "Igłą Malowane" 5/2016. Pewnie część z Was gazetkę już posiada, bo jest dostępna od kilku dni, ale niemniej serdecznie zapraszam na zapoznanie się z propozycjami w niej zawartymi. 





A co nowego znajdziemy w "Igłą Malowane" 5/2016? 
Na pewno schematy, które niezmiennie kojarzą mi się z wakacyjnymi wspomnieniami. Akcenty marynistyczne, majestatyczne latarnie morskie i letnie ciepłe kolory Toskanii i Afryki. Takie lato zatrzymane w hafcie!

















W dwumiesięczniku znajdziemy także lato z ogrodów, w postaci obrusa ze słonecznikami, jak i przepięknego, wstążeczkowego bukietu kolorowych kwiatów oraz ostów. 
Troszkę mnie te osty zawiodły, bo po przepięknych i radosnych chabrach, rumiankach, te wydają się bardzo szare i smutne. To zupełnie nie nasza Polska złota jesień, pomimo pajęczyny, która mogłaby kojarzyć się z "babim latem".



W nowym "Igłą Malowane" znajdziemy także małą kolekcję zwierzątek - są tu zabawny hipopotamek i miś śpioszek, ale i dwie propozycje (jakże się różniące) kotków.




 Za co ogromny plus i podziękowania dla Redakcji i samego Coricamo? 

W numerze "Igłą Malowane" 5/2016 pojawił się, moim zdaniem świetny, nowy akcent. Przy każdym schemacie, oprócz tradycyjnej legendy - tabeli kolorów mulin i koralików, pojawiły się nowe propozycje (ważne szczególnie dla początkujących hafciarzy, ale nie tylko) - kanwy, jaką możemy użyć do haftu, oraz ramki (także z pas-partu), w którą możemy gotowy haft oprawić. Zdarza się, że po wyhaftowaniu jakiegoś schematu, wyszukanie do niego odpowiedniej ramy, stwarza nie lada trudność. Czasem także wybór kanwy, nastręcza problemów, bo nie zawsze wiemy jaka będzie docelowa wielkość haftu. Tu Coricamo wychodzi nam na przeciw. 
Jeśli macie ochotę, zajrzyjcie na stronę sklepu i dowiedzcie się, jakie ramki posiadają w swojej ofercie :)

 


Natomiast drugi plus, daję za nowe podejście do haftu wstążkowego, a właściwie do jego schematów. I tu znowu, oprócz dodawanego zawsze kursu tegoż haftu, mamy nowość - świetną czytelną legendę! Cały schemat jest przejrzyście opisany cyferkami, a każda ze wspomnianych cyfr, niesie za sobą informacje - kolor wstążki, jej szerokość oraz odnośnik do sposobu wykonania (zawartego w kursie) danego elementu .





Czego mi zabrakło? Mamy piękny wrzesień i w numerze zdecydowanie brakuje mi tej aury jesieni... "babiego lata", rudej wiewiórki, kasztanów, astrów i kolorowych liści klonu. Brak też akcentu szkolnego, ot choćby małych wzorków na szkolny worek, czy ręczniczek do przedszkola!

Niemniej najnowszy numer "Igłą Malowane" 5/2016 ma wiele ciekawych propozycji, które niejednemu przypadną do gustu ;) Jestem pewna, że wkrótce na blogach pojawią się pierwsze prace, wykorzystujace propozycje z tego numeru!

Bardzo dziękuję Coricamo za czasopismo i możliwość recenzji ;)

A Wam dziękuję za poświęcony czas i ślady w postaci komentarzy :)
Pozdrawiam cieplutko!



poniedziałek, 25 lipca 2016

291. "Igłą Malowane" 3-4/2016 - recenzja.

   Dziś do Jacewiczówki zawitał najnowszy numer dwumiesięcznika "Igłą Malowane" 3-4/2016. Osobiście jestem zachwycona i szybciutko pędzę, by Wam o nim opowiedzieć!
 
 Zacznę od najpiękniejszej, moim zdaniem, propozycji - "Po koncercie...". Zakochałam się od pierwszego wejrzenia! Wspaniała kompozycja nut, skrzypiec i róż! W dodatku, Redakcja daje nam możliwość wyhaftowania róż tradycyjnie - krzyżykami lub nieco inaczej - wstążeczką. Obie wersje są przepiękne! Ogromny plus, za dołączony do schematu, świetny kurs haftu wstążkowego. Pokazane w nim róże, listki i łodyżki wyglądają jak żywe! Nieczęsto mi się zdarza, że mam ochotę odłożyć wszystkie prace i zająć się czymś zupełnie nowym, i to od zaraz, a tak jest w przypadku tego schematu! Bardzo chciałabym go stworzyć dla siebie i pewnie to tylko kwestia czasu...



Do maków i chabrów z poprzednich numerów, w tym najnowszym dołączyły rumianki. Gdybym miała wybierać, zdecydowanie postawiłabym na nie. Niemniej, ktoś kto pokusi się o stworzenie wszystkich tych kwiatów będzie miał niepowtarzalny tryptyk! Nie można także przejść obojętnie obok świetnej propozycji poduszki ze słonecznikami ;)





Godne uwagi i polecenia są "Haftowane koronki". W najnowszym numerze czasopisma znajdziemy dwie propozycje (pierwszy rząd od lewej), które można wykorzystać na wiele sposobów! Aż sama jestem ciekawa jak wyglądałaby taka rozetka haftowana muliną cieniowaną czy koralikami!












 Kolejna propozycja, która zwróciła moją uwagę to świetna "śnieżna" sowa. Taka poważna, dostojna, z mądrym spojrzeniem... Moim zdaniem to idealna ozdoba dyrektorskiego/ prezesowskiego gabinetu ;) Świetnie by się także odnalazła w bibliotece!







 W najnowszym numerze znajdziemy jeszcze haft "Papież Franciszek w Krakowie", który będzie świetną pamiątką spotkania z młodzieżą, ale nie tylko. Bardzo podoba mi się opracowanie graficzne tego haftu - dopracowana twarz Papieża, kościół w szarościach w tle i kontrastujący błękit nieba.










Co jeszcze znajdziemy w najnowszym "Igłą Malowane"? Na pewno, propozycję "Metryczki ze słonikiem" w dwóch wersjach kolorystycznych z dołączonym alfabetem w wersji "kreseczkowej" i krzyżykowej. Warto zwrócić uwagę na "koronkowe" brzegi haftu, co jest fajnym pomysłem, nie tylko jako dodatek do wspomnianej metryczki :) Druga propozycja dla najmłodszych to małe wzorki, które sprawdzą się na ubranku, śliniaczku, ręczniczku, czy na zakładce do książki, miłośnika rakiet, pociągów czy aut :)


 Jak przystało na koniec uczty, pozostał deser. "Igłą Malowane" proponuje haftowaną zastawę do kawy czy herbaty i babeczki! Świetny pomysł na obrus, serwetkę, ściereczkę, podkładki.





Jeśli jeszcze nie kupiliście tego numeru, zdecydowanie polecam! Naprawdę warto!

Dziękuję "Igłą Malowane" za możliwość recenzji czasopisma ;) Tyle ciekawych propozycji sprawia, iż jest to sama przyjemność!

Pozdrawiam Was serdecznie i nie dajcie się upałom, które zaczynają szaleć!

sobota, 21 listopada 2015

"Napisz co sądzisz o...", czyli Igłą Malowane 6/2015 - recenzja

 

 

    Wczoraj wyjęłam ze skrzyneczki najnowszy egzemplarz "Igłą Malowane" nr 6/2015 i dziś, na "świeżutko", zapraszam na recenzję :)
Gdyby trzeba było podsumować całość jednym zdaniem, napisałabym "Ciekawy numer, w którym znajdzie się wiele interesujących i inspirujących na różne sposoby, wzorów. Ale zacznijmy od początku.

   Numer "otwiera" propozycja haftu wstążkowego, którego, szczerze powiedziawszy, nie jestem entuzjastką. Póki co ten rodzaj haftu mnie nie przekonuje, chociaż przyznaję, że niektóre prace są naprawdę piękne.
Nie jestem do końca przekonana, czy to dobry pomysł, że haft stricte wstążkowy pojawia się niemal w każdym numerze gazetki z haftami typowo krzyżykowymi? Niemniej zainteresowani odnajdą tu schematy potrzebne do stworzenia dwóch kartek wraz z kursem w jaki sposób je wykonać.

    Osobiście jednak, jeśli mowa o bombkach, podoba mi się kolejna propozycja - "Bombka - Elegancka czerń". Znajdziemy tu schemat do wyszycia poszczególnych elementów oraz listę potrzebnych materiałów i dokładny kurs, jak krok po kroku, wykonać taką bombkę. Redakcja podpowiada, że wspomnianą bombkę można wykonać na wiele sposobów, używając koralików, cieniowanej muliny, lub dobierając inną kolorystykę.

   Świetną propozycją są także "Świąteczne zawieszki", które kojarzą mi się z lukrowanymi ciasteczkami. Wzorki na nie, przez swoją prostotę, dają wiele możliwości. Małe schematy sprawdzą się zarówno jako wspomniane zawieszki, ale i motyw na kartki czy serwetkę. Dodatkowo, tutaj także można "zaszaleć" z koralikami, cieniowaną muliną, metalizowaną nitką itd.
    Kolejna propozycją, na którą zwróciłam uwagę jest "Serwetka z bałwankiem". Cztery sympatyczne, wesołe bałwanki na pewno znajdą miejsce nie tylko na serwetce czy obrusie, ale i na niejednej świątecznej kartce. Może i ja się skuszę?










   Schemat "Świąteczna fastryga" to dla mnie zaskoczenie. Wiele razy spotykałam się z haftowaniem konturów tzw. backstitchy, ale nie spotkałam się jeszcze z wykorzystaniem fastrygi przy hafcie krzyżykowym! Niby proste, klasyczne motywy - dzwonka, serduszka, bombki czy choinki, a jednak fastryga dodaje im uroku.




    I wreszcie ostatnia świąteczna pozycja, czyli przepiękny schemat "Świąteczny wieczór". Świetne połączenie czerwieni z zieleniami, wykorzystana popularna symbolika świąt - "gwiazda betlejemska", ostrokrzew.










   Wśród tak wielu propozycji świątecznych (co zrozumiałe, bo te tuż tuż) swoje miejsce znalazły "Kwiaty chabru". Piękne błękity z "cieniami" pąków. Schemat stworzony w identycznym klimacie jak "Maki na wietrze" z poprzedniego numeru (IM nr 5/2015). Oba hafty stworzą ciekawy zestaw.







    I na koniec perełka. Jak dla mnie hit tego numeru, więc nie dziwię się, że zajmuje główne miejsce na okładce czasopisma. "Magiczne fuksje", bo o nich mowa, to wspaniały, duży (153x250 krzyżyków) haft z intensywnymi barwami. Jak dla mnie - przepiękny i życzyłabym sobie, by kiedyś znalazł się i w mojej haftowanej kolekcji. Redakcja proponuje nam połączenie krzyżyków ze wstążką. Osobiście całość wykonałabym krzyżykami z ewentualnym dodatkiem koralików (by nie psuć kształtów ułanki).







   Daję także ogromny plus dla Redakcji za artykuł "Z pasją dla innych". Z zaciekawieniem przeczytałam go od pierwszego do ostatniego słowa i osobiście polecam. W naszym hafciarskim świecie, jest wiele ciekawych osób, interesujących inicjatyw i naprawdę przyjemnie się o tym czyta.
Podobnie jest z podglądaniem prac innych hafciarek, te pięknie i starannie wykonane cieszą oko. Dlatego z przyjemnością "udałam się" do "Galerii Czytelników". Znalazłam w niej wiele ciekawych prac :)

   Na koniec warto jeszcze wspomnieć, że Redakcja zaprasza nas na kolejny konkurs, tym razem pod hasłem "Obudź w sobie pasje - łączymy różne techniki rękodzieła". Włączamy kreatywność i do dzieła! Szczegóły znajdziecie w gazetce, a i ja pozwoliłam sobie je przybliżyć poniżej.




Gazetka jak zwykle mnie zainspirowała i dziękuję Coricamo za możliwość jej recenzowania :)

Wam dziękuję za dotrwanie do końca i mam nadzieję, że chociaż odrobinę Was zachęciłam do zakupu czasopisma :)

I jeszcze jedno podziękowanie skierowane do Was...

DZIĘKUJĘ Z CAŁEGO SERDUSZKA za 50 tysięcy odsłon!

sobota, 26 września 2015

"Napisz co sądzisz o...", czyli Igłą Malowane 5/2015 - recenzja




   Dziś przychodzę do Was z najnowszym numerem dwumiesięcznika "Igłą Malowane" 5/2015. 
Muszę przyznać, że już dawno nie miałam do czynienia z gazetką, w której każda strona zaciekawia haftem. Przeglądając nowe wydanie, strona po stronie, byłam coraz bardziej zachwycona. Tym razem, nie ma takiego wzoru, którego nie miałabym ochoty wyszyć! Wszystkie są świetne i na pewno trafią w gust niejednej haftującej osoby. Co więcej, ogromny plus dla Redakcji, która faktycznie odniosła się do sugestii Czytelników i Recenzentów, a tym samym w nowym numerze znajdują się świetne małe dziecinne wzorki, które inspirują do tworzenia wielu ciekawych projektów. Większe wzorki na pewno będą ciekawą i wesołą ozdobą dziecięcych pokoików czy świetnie sprawdzą się jako metryczki dla dzieciaczków. 
Zachwycają także te nieco "poważniejsze" schematy - piękny, jak dla mnie "witrażowy" paw, czerwona dama, subtelne maki, i góralska chata w kolejnej odsłonie.
Na strony czasopisma powróciła także Galeria Czytelników, gdzie możemy podglądać prace, zainspirowane lub wykonane na podstawie wzorów zamieszczanych na łamach IM czy HP.
Ze swojej strony zachęcam do sięgnięcia po nowe wydanie "Igłą Malowane", naprawdę warto! 
A na koniec jeszcze zapraszam do obejrzenia  propozycji haftów z najnowszej gazetki, mówią przecież same za siebie :)


 











 ......................................................................


   Kochani na koniec jeszcze małe wyjaśnienie mojej nieobecności tej do teraz i tej w najbliższej przyszłości. 
Od jakiegoś czasu, jak wiecie, przygotowywałam się do bardzo ważnego wydarzenia w naszym życiu. Niby wszystko zapięte na ostatni guzik, a jednak ... To nasze "wydarzenie" nastąpiło trzy tygodnie wcześniej i na kilka dni nasze życie, dom ogarnął chaos. 
A oto moja córeczka i Sprawczyni całego zamieszania ....




 Dziś już dom odgruzowany, powoli układamy to sobie logistycznie (;p) i wszystko idzie ku dobremu :)
Pozdrawiamy Was serdecznie, już w komplecie - dwóch facetów, dwie kobietki!