
Zanim pokaz, zapraszam jeszcze raz, na kilka słów o mojej interpretacji haftu.
Do haftu wybrałam białą aidę, gęstości 54/10. Haftowałam dwiema (maki
trzema) nitkami mieszaniny mulin - ariadny, b.brand, odry, a nawet w
maki wkradła się włóczka. Kolorystyka całkowicie moja, dobierana na
podstawie legendy do wzoru. Pomysł (podpowiedziany przez Danusię) na "Makowy.." to maki w 3D, czyli wyhaftowanie ich nieco
"grubszych" niż reszta. Wyszywało mi się naprawdę fajnie, chociaż dały
mi się we znaki zielenie, a w zasadzie częste ich zmiany podczas
haftowania drzew. Zrezygnowałam natomiast z niebieskich, pojedynczych
krzyżyków (kwiatuszków?), zastępując je sąsiadującą zielenią. Naprawdę
fajnie mi się wyszywało. Haft oprawiłam sama, wykorzystując ramkę zakupioną w markecie budowlanym. Jestem naprawdę zadowolona z uzyskanego efektu!
A oto i mój "Makowy dworek" w pełnej krasie ...



Powoli wiosenne porządki zaczynają wkraczać także do komputera, a więc pewnie jeszcze takich wspominkowych postów kilka się pojawi :)
Dziś z żalem schowałam piękne wielkanocne kartki, ale pomyślałam, że zbiorę wszystkie, które do tej pory dostałam i jeszcze raz się nimi pochwalę :)
Dziś już dziękuję :) Lecę łapać słonko!
Bardzo ładnie wygląda oprawiony dworek :)
OdpowiedzUsuńŚlicznie wyglądają a oprawa świetnie dobrana :) Coraz bardziej mam chęć na ten dworek ;)
OdpowiedzUsuńMaki Ci wyszły super. Takie wyraźne na tle domku. Oprawa pierwsza klasa.
OdpowiedzUsuńPięknie oprawiłaś ten obraz, maki fajnie się odznaczają:)
OdpowiedzUsuńŚwietny efekt. Na plus, że oprawiłaś sama. Super Ci to wyszło. No i prezentacja, na łonie natury. Same plusy. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńSlicznie sie prezentuje :-)
OdpowiedzUsuńTe pogrubione maki wyszły super. Podziwiam za to samodzielne dobieranie kolorów.
OdpowiedzUsuńBardzo fajnie wyszedł Ci ten obraz:)))pomysł na różne krzyżyki to dobra metoda:)ja sobie teraz wyszyłam w ten sposób gałązkę i też uzyskałam fajny efekt:)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Pięknie wyszedł Ci ten hafcik, a pomysł z makami 3D genialny :)
OdpowiedzUsuńPięknie prezentuje się w takiej oprawie :)
OdpowiedzUsuńZdolniacha z Ciebie Aniu. Oprawić hafcik samej, wcale nie jest tak łatwo, wiem coś o tym. Tobie poszło to świetnie i rameczka idealna. Maki w 3D prezentują się wspaniale.
OdpowiedzUsuńŚliczne:-). A pomysł na maki super...faktycznie wyglądają jak 3D.
OdpowiedzUsuńGratuluję piękna praca.
Piękny jest ten obrazek, aż żałuję, że go nie wyhaftowałam.
OdpowiedzUsuńPięknie się prezentuje w takiej oprawie :D
OdpowiedzUsuńPiękny domek! świetnie dobrana oprawa, gratuluje ślicznego haftu! Pozdrawiam słonecznie.
OdpowiedzUsuńPrzepięknie wygląda w tej oprawie.:) I warto było poczekać, bo jestem pewna, że entourage znacząco wpłynął na jego urodę.;)
OdpowiedzUsuńpiękny widoczek :)
OdpowiedzUsuńOprawa jeszcze bardziej wydobyła jego piękno!
OdpowiedzUsuńBardzo piękny to haft :) Świetnie dobrana ramka - wydobywa to "coś" z haftu :) Pięknie się prezentuje :)
OdpowiedzUsuńAż chce się tam zamieszkać.
OdpowiedzUsuńCudny haft pięknie pokazany. A ten trójwymiar to aż po oczach bije! Jest rewelacyjny! :)
OdpowiedzUsuńCudny haft pięknie pokazany. A ten trójwymiar to aż po oczach bije! Jest rewelacyjny! :)
OdpowiedzUsuńDomek wyszedł Ci świetnie, a te maki w 3D rewelacja. Efekt widać na zdjęciach a co dopiero na żywo musi być. Pozdrawiam cieplutko
OdpowiedzUsuńO jaki genialny pomysł z tymi makami! Taki prosty, a mało kto na takie coś wpada :3
OdpowiedzUsuńBardzo ładny obraz :)
OdpowiedzUsuńTen haft wygląda rewelacyjnie :)
OdpowiedzUsuńA oprawiony powala na kolana , będzie wspaniałą ozdobą na ścianie :)