
Witaj Agnieszko!
Bardzo się cieszę, że udało Ci się znaleźć dla nas chwilkę, nim na świecie pojawi się nowy Jarzębinek ;)
Dziś Agnieszka to piękna, uśmiechnięta kobieta. Jaka byłaś w dzieciństwie? Kim chciałaś zostać w przyszłości?
- Zołza :) Mała blond zołza. Ale z dobrym serduszkiem. I chciałam zostać nauczycielką :) Nawet studia w tym kierunku zrobiłam. Ale po studiach mi przeszło i w zawodzie nie pracuję.
Kim jesteś na co dzień?
- Zagonioną babką w trampkach :)
Najczęściej spotkamy Cię w parku, kawiarni, pubie, a może w zaciszu domowym?
- Kiedyś góry i puby :) teraz raczej las i zacisze domowe.
Czy towarzyszy Ci jakieś życiowe motto?
- Kolokwializm, ale prawdziwy jak dla mnie: wszystko co robisz wróci do ciebie.
Zdecydowanie prawdziwe słowa, to również moje motto :)
Czy istnieje książka film piosenka, które szczególnie lubisz?
- Typowy bliźniak ze mnie, bo z książek to cała twórczość L.M. Mongomery, a jednocześnie J. Nesbo. Piosenek jest mnóstwo- te z brzmieniem rockowym przeważają :)
Gdybyś miała porównać się do kwiatu, który by to był i dlaczego?
- Mój romantyzm tak daleko nie sięga ;)
O czym marzysz?
- O tym, że za 10, 20, 30, 40 lat będę nadal szczęśliwą żoną i mamą w ZDROWEJ rodzinie.
Jarzębinka to przede wszystkim Hafciarka. Jak długo towarzyszy Ci haft? Jakie były początki z haftem? To pasja, którą ktoś cię zaraził?

Jedne z nas tworzą dla własnej przyjemności, inne dla podreperowania domowego budżetu, jeszcze inne traktują haft jako odskocznię od codzienności, rodzaj terapii. Jak jest w Twoim przypadku? Dla kogo tworzysz?
- Tworzę przede wszystkim dla siebie. To moja odskocznia, sposób na wyciszenie się relax, naładowanie baterii, spełnienie. W większości moje prace ozdabiają nasze mieszkanko, niektóre są u rodziny czy znajomych...ale zawsze u takich, którzy doceniają i szanują to co robię :) Bardzo cieszy mnie też robienie zdjęć swoim pracom- to dodatkowy motor napędowy tego co robię.
- Hmm... chyba wróżka jarzębinowa, o której poczytacie na http://jarzebinowehafty.blogspot.com/2015/07/mountain-ash-fairy-czyli-jarzebinowej.html
Czy praca zawodowa/dom/dzieci/rodzina/obowiązki pozwalają na realizowanie pasji, jaką jest haft?
- Hihi...no z tym to różnie bywa. Haftowanie to mój czas, czas kiedy dom już śpi. Jako Mamie, na dodatek pracującej na pełny etat zawodowo różnie organizacja tego wieczornego czasu wychodzi :) Do tej pory wiele zależało również to od tego na jakim etapie rozwoju był mój Synek. W chwili obecnej przebywając na tymczasowym L4 Piotruś jako prawie 3 latek już ze zrozumieniem podchodzi do maminego "faftowania". Czasu więc ciut więcej, ale...to tymczasowe, bo niebawem kolejny szkrab dołączy do naszej rodziny :)
Rzeczywiście przy dwójce maluchów z tym czasem na haftowanie rożnie bywa, ale zawsze da się chociaż chwilkę wygospodarować :)
Jarzębinko skąd czerpiesz inspiracje?

Z ostatnich takich "natchnionych" prac były świąteczne zawieszki, które powstały dlatego, że dostałam ciasteczka w przepięknej świątecznej puszeczce. Kolory na niej w jednym momencie pozwoliły mi wizualizować sobie małe serduszka w podobnej kolorystyce (ah te serca znowu) z miniaturowymi haftami, no i oczywiście zdjęcia do nich :)

Twoja ulubiona hafciarska tematyka to...
- Ewoluuję cały czas w tym temacie :) Wróżki, krasnale, elfy, celtyckie stworki to wciąż mój numer 1. Ale ostatnio u mnie również dużo kwiatów :) Może to ciążowe hormony... :)
Preferowane materiały? Tamborek. krosno, kanwa, mulina itd
- Len, len, len - totalnie zapatrzona na len jestem- przyznaję. Ten rodzaj materiału + nici DMC i tamborek to jest to :)
Co sądzisz o blogowych zabawach? Bierzesz w nich udział? Które z nich należą do Twoich ulubionych?
- Zdarzyło mi się raptem parę razy. Nie dlatego, że mi się nie podobają, ale przyczyna jest prozaiczna- brak czasu :)
Prowadzisz bloga. Jakie były jego początki? Co Cię skłoniło do stworzenia swego miejsca w sieci?
- Przed urodzeniem Piotrusia, kiedy już odkryłam robótkowo - blogowy świat zapragnęłam i ja dzielić się tym co tworzę, co w głowie. Przez wiele miesięcy oprócz męża nikt ze znajomych czy rodziny nie miał pojęcia co zajmuje mój wolny czas ;
Tworzysz piękne prezentacje swoich prac. Sama praca staje się Twoim natchnieniem?
Jako przykład oprawy i sesji niech posłuży "Mad ble bird", o którym poczytacie na http://jarzebinowehafty.blogspot.com/2016/03/mad-blue-bird-2-koniec.html
Niektóre hafciarki kolekcjonują naparstki, nożyczki itd. Czy Ty także posiadasz podobne zbiory?
- Nie, ale mam kilka par nożyczek zakupionych w zasadzie nie do użytku, ale do zdjęć :)

- Lubię fotki cykać ;) Kiedyś śpiewałam, ale to daaawno było! :)
Jak wygląda Twój warsztat pracy? To przestronna pracownia czy niewielki kącik?
- Kawałek kanapy przy oknie :) Póki co :) Ale pracowni i tak bym mieć nie chciała. Wolę taką małą przestrzeń. Za to szafę na te nasze materiały robótkowe to chciałabym mieć o taaaaaką :)
Jarzębinko, bardzo Ci dziękuję za rozmowę ;)
Życzę Ci wielu inspiracji, oraz kolejnych wspaniałych prac i pomysłów na ich prezentację! Ale przede wszystkim życzę szczęśliwego rozwiązania ;) Trzymam mocno kciuki i czekam na dobre wieści ;)
Uwaga!
Tekst rozmowy nie może być bez zgody Autorki w jakikolwiek sposób powielany czy udostępniany!
Zdjęcia haftów wykorzystane w rozmowie pochodzą z prywatnych zbiorów mojej Rozmówczyni i nie mogą być kopiowane!
Anula, bardzo dziękuję za super opracowany wywiad! Było mi niezmiernie miło móc uczestniczyć w Twoim cyklu :) P.S. Na pewno dam znać ;)
OdpowiedzUsuńSuper wywiad:-) Cieszę się że mogłam coś więcej dowiedzieć o kolejnej pozytywnie zakreconej osóbce.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Super wywiad :-) Milo poznac kolejna osobe :-)
OdpowiedzUsuńZ przyjemnością przeczytałam o kolejnej duszyczce zakręconej w hafcie :) Pozdrawiam obie Anie :)
OdpowiedzUsuńZ przyjemnością przeczytałam o kolejnej duszyczce zakręconej w hafcie :) Pozdrawiam obie Anie :)
OdpowiedzUsuńMiło się czyta Twoje wywiady, poznaje kolejne twórczo zakręcone blogerki;-)
OdpowiedzUsuńPoznałam bloga Agi już jakiś czas temu i jestem nim zachwycona:)Aga pięknie haftuje,ostatnio miechunki to mistrzostwo świata:))a przy tym jest niesamowicie sympatyczną osóbką:)))
OdpowiedzUsuńpozdrawiam Was dziewczynki cieplutko:))
Świetny wywiad. Miło poznać bliżej kolejną koleżankę po fachu :)
OdpowiedzUsuńSuper wywiad fajnie móc poznać kolejną hafciarkę :)
OdpowiedzUsuńŚwietny wywiad do Agnieszki na bloga zaglądam i podziwiam jej prace od dawana :) fajnie czegoś więcej się dowiedzieć o autorce tylu pięknych prac :)
OdpowiedzUsuńWyluzowana blogerka, świetna hafciarka, podziwiam ją od dawna za ten haft na lnie. Super wywiad Aniu.)
OdpowiedzUsuńMiło poznać kolejną krzyżykomaniaczkę ;)
OdpowiedzUsuńFajnie bliżej poznać osobę, której blog inspiruje i zachwyca :)
OdpowiedzUsuńO, Ewa wyjęła mi słowa z ust: patrzcie wyżej. Podpisuję się pod nimi obiema rękami.:) Aga prowadzi wspaniały blog.
OdpowiedzUsuńSuper lektura i wspaniały wywiad, który zachęcił mnie do zajrzenia na bloga Ani. Uwielbiam tak jak Ania len i mulinę DMC oraz domowe zacisz :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Alina
Wspaniale jest móc poznać bliżej...podziwianą koleżankę blogową :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za bardzo ciekawą lekturę:)
Pozdrawiam:)
Agnieszki prace podziwiam od dawna. Do tego ten optymizm i szczęście bijące od niej. Uwielbiam <3
OdpowiedzUsuńNiezmiernie miło poznać więcej faktów o Agnieszce :)
OdpowiedzUsuńJarzębinko Kochana, jak miło Cię zobaczyć :))) Rockowa dusza w Tobie gra, fajnie wiedzieć :)
OdpowiedzUsuńJak miło poznać bliżej Jarzębinkę :)
OdpowiedzUsuńWidzę, że mamy z Agą sporo wspólnego ;)
Świetny wywiad Aniu!
Super prace, rzeczywiście Jarzębinka ma nie tylko talent do haftowania ale i fotograficzny. Super dobiera otoczenie do swoich prac. Szczęśliwego rozwiązania ;)
OdpowiedzUsuńCudowne są prace Jarzębinki.
OdpowiedzUsuń