Witajcie!
Dziś zapraszam na spotkanie z Kubusiem Puchatkiem.
W miniony weekend świętowaliśmy drugie urodziny sympatycznego Krzysia ;) A gdzie Krzyś tam musi być także Kubuś Puchatek ;) Tym samym, jako dodatek do urodzinowego prezentu, udało mi się wyhaftować monogram małego Jubilata.
Schemat (znaleziony w internecie) od razu mi się spodobał! Wyglądał na szybki łatwy i przyjemny. A tu się okazało, że ostatecznie powstawał kilka dni. Haft nie jest duży, gdy patrzy się na całość, ale krzyżyków (i półkrzyżyków, które zamieniłam na pełne krzyżyki) jest w nim sporo. W dodatku trzeba było pilnować przesunięć np w samym monogramie. O konturach nie wspominam, bo szczególnie mi nie przeszkadzały i to one zadbały o ostateczny efekt ;)
Całość wykonana dwiema nićmi B. Brand, na delikatnie cieniowanej, oliwkowej kanwie. Jak widać, zamiast tradycyjnej kartki postawiłam na obrazek, który ozdobi pokój Chłopczyka.
Ramkę kupiłam, w którymś z marketów na wyprzedaży i jak widać fajnie zgrała się z haftem.
A oto i Kubuś Puchatek w pełnej krasie...
Do Mamy Krzysia (, która sama lada dzień, będzie obchodziła swoje urodziny) trafiła moja sznurkowa kula ;) Obiecałam przecież, że znajdę kuli domek ;)
Dziś już zmykam ;)
Pozdrawiam serdecznie!



