Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Haft krzyżykowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Haft krzyżykowy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 maja 2024

615. Kartka z myszką na huśtawce.

 Hej, hej!

      Ostatnio córeczka została zaproszona na urodzinki i poprosiła o przygotowanie karteczki, tak by oprócz prezentu, koleżanka miała jeszcze fajną pamiątkę tego dnia. Bardzo mi się ten pomysł spodobał i cieszę się, że córka na niego wpadła :)

   Na samym pomyśle wykonania kartki się nie skończyło, bo córka miała konkretne wytyczne, co do jej wyglądu. Na hafcie miała pojawić się myszka lub szczurek, a wszystko miało zawierać jak najwięcej koloru żółtego, który, jak nie trudno się domyślić, koleżanka lubi najbardziej.

   Mój wybór padł na popularną myszkę, której mnóstwo schematów znajduje się w Internecie (np na Pinterest), a córka wybrała tę konkretną - na huśtawce. Trzeba ją było tylko nieco spersonalizować, zmieniając kolor sukienki i butków, na pożądany żółty. 

   Wszystkie kolory dobrałam sama, haftując dwiema nitkami mulin z resztkowego pudełka, na białej Aidzie 64/10 i konturując jedną nitką. Haft zaczęłam, tak jak bardzo często to robię, od konturów, a później uzupełniłam kolory.

   Myszka dostała jeszcze żółtą oprawę, a do dekoracji wstążkę, półperełki, kwiatuszki i wydrukowany napis. A kartka powstała na kwadratowej, beżowej bazie 13,5x13,5 cm.







Mam nadzieję, że karteczka się spodobała :)


Pozdrawiam serdecznie,
Ania z Kreatywnej Jacewiczówki :)

środa, 20 marca 2024

606. Wspólne haftowanie z Coricamo i Klub Twórczych Mam (2024).

 Hej, hej!

   W poprzednim poście mieliście okazję zobaczyć kartki, które powstały w ramach ubiegłorocznego wspólnego haftowania zorganizowanego przez Coricamo i Klub Twórczych Mam.

   Wspomniałam także, że również w bieżącym roku, zgłosiłam się do wspomnianej zabawy :) 

   Przygotowania do haftowania, oraz odrobinę postępów, mogliście podglądać na fanpage'u bloga. Wiadomo też, że chociaż w zabawie należy wykonać jeden z zaproponowanych schematów, ja zdecydowałam się na trzy z dostępnych czterech.

   W tym roku zdecydowałam się na tradycyjną białą kanwę Aidę 54/10. Do haftowania wykorzystałam mulinki z 'resztkowego' pudełka, dobierając kolory według własnego pomysłu. Haftowałam dwoma nitkami muliny, krzyżykami lub pół krzyżykami. Zaczęłam od wyszycia konturów, tak jakbym rysowała rysunek, a następnie zabrałam się za "kolorowanie". Tradycyjnie, jest też odrobina mojej inwencji twórczej np. pisanka, którą trzyma baranek jest wyhaftowana koralikami.

Trochę zasmucił mnie fakt, że u baranka przebarwił się pyszczek :( Ale potem pomyślałam, że może w tym cały jego urok! A niech sobie taki zostanie, a co! ;)

Pozostało tylko dodać, że wszystkie trzy hafty trafiły na kartki i już lada chwila polecą wraz z życzeniami do nowych domów :)








Pozdrawiam serdecznie,
Ania z Kreatywnej Jacewiczówki  :)


poniedziałek, 18 marca 2024

605. Wspólne haftowanie z Coricamo i Klub Twórczych Mam (2023).


Hej, hej!

   Z pięknych kobiecych i kwiatowych postów goszczących ostatnio na blogu,  płynnie przechodzimy w tematykę wielkanocną :)

   Przyznaję, że mimo zapowiedzi nadejścia wiosny i budzącej się do życia przyrody, zdecydowanie wolę magię Bożego Narodzenia, niż Wielkanoc. 

   Może dlatego, że wraz ze zmianami klimatu, święta te są często chłodne, wietrzne, a czasem także deszczowe/śnieżne. Zdecydowanie przyćmiewa to świętowanie z okresu mego dzieciństwa, gdzie na przykład każdy z niecierpliwością czekał na Lany Poniedziałek, nikt nie siedział w domu, a rewelacyjnie bawił się na zewnątrz, wracał mokry od stóp do głów i nigdy nie nabawił się kataru, bo zawsze było ciepło! ;) Moje dzieci mają za to wspomnienia z lepienia bałwana - zająca, który zamiast koszyka z pisankami, dzierży miecz z wielkiego sopla! Albo, że parę lat temu trzeba było wydobywać samochód dziadka z zaspy... Która opcja sprawdzi się w tym roku? Zobaczymy!

   Jednak zawsze można sobie poprawić humor, kolorowymi i wiosennymi projektami. Można poprawić humor sobie, ale też dla wyjątkowej osoby, do której trafi na przykład wielkanocna kartka :)

   W ubiegłym roku z przyjemnością wzięłam udział we wspólnym haftowaniu ogłoszonym przez Coricamo i Klub Twórczych Mam :) A to wspólne haftowanie zaowocowało powstaniem trzech pięknych kartek!

   Schematy okazały się być świetnie zaprojektowane, dlatego wyszywanie ich było czystą przyjemnością. Nawet kontury nie stanowią w tym przypadku problemu, bo są naprawdę dopracowane. 
I mówię to z całą odpowiedzialnością, bo postanowiłam schematy przenieść na kanwę plastikową. Kto kiedykolwiek się z nią zmierzył, ten wie, że w przeciwieństwie do kanwy tkaninowej,  ta plastikowa posiada pewne ograniczenia (np. nie jesteś w stanie wbić igły w środek krzyżyka, czego czasem wymaga odwzorowanie konturów).

   Tak jak wspomniałam, hafty trafiły na kartki w formie sztalugi. Nie chciałam ich już bardzo obciążać, czy przytłaczać, dlatego wykorzystałam tylko delikatne dodatki: pastelowe kolory, ażurowe skrapki, półperełki, odrobinę dekoracyjne napisy.


Kartki wraz z życzeniami powędrowały do nowych domków :)










  W tym roku Coricamo i Klub Twórczych Mam ponownie zaprosili hafciarki do wspólnego wielkanocnego wyszywania! Co z tego wyszło? O tym już w następnym poście! Zajrzyj!


Pozdrawiam cieplutko, 
Ania z Kreatywnej Jacewiczówki :)

środa, 13 marca 2024

604. Magiczne fuksje.

 Hej, hej!

   Ostatnio na blogu pojawiały się małe projekty, ale tych większych też u mnie nie brakuje! Jednym z nich są właśnie prezentowane dziś "Magiczne fuksje".

  Za wspomnianym haftem, kryje się fajna historia :) 

  Dawno, dawno temu..., a dokładnie w listopadzie 2015 roku, wraz z Renatką z bloga mojeroznecudawianki.blogspot.com, postanowiłyśmy zaprosić Czytelników naszych blogów do wspólnego haftowania "Magicznych fuksji". Schemat pochodzi od Coricamo i  znalazł się w "Igłą malowane" 6/2015. 

   Do wykonania haftu potrzeba 29 kolorów muliny, które tworzą obraz z 38250 krzyżyków.

   Dla moich "Magicznych fuksji" sama dobrałam kolorystykę mulin, a haftowałam je na jasnobeżowej kanwie 54/10, dwiema nitkami. Z racji koloru kanwy, na "cienie" zdecydowałam się na intensywniejsze kolory, niż w oryginalnym wzorze. Wydaje mi się, że pomysł jest trafiony, bo fuksje wyszły dzięki temu trochę żywsze.

   Chociaż na zabawę zaplanowałyśmy sobie, aż 9 miesięcy, to jednak z różnych przyczyn, haftowanie nam się przeciągnęło. 

   Najważniejsze jednak, że ostatecznie udało mi się haft dokończyć, dobrać odpowiednią oprawę, a nawet powiesić w miejscu docelowym :) 

   Było to dla mnie szczególnie ważne, bo obiecałam sobie, że będzie to haft od mamy dla córki - taki na zawsze, na pamiątkę. Gdy zaczynałam haftować, córeczka miała zaledwie dwa miesiące, a już od jakiegoś czasu obraz zdobi ściany pokoju (już!) ośmiolatki! 








  Podczas wspólnego haftowania stworzyłyśmy specjalną grupę na portalu społecznościowym, więc wiem, że część Uczestniczek także dokończyła haft w swoim własnym tempie i także cieszą się swoimi fuksjami. 

Mam nadzieję, że nawet jeśli u kogoś trafiły, do "ufokowych" zasobów, to nie popadły tak całkiem w zapomnienie ;) Chętnie poznałabym dalsze losy tych 'naszych' fuksji :)

Pozdrawiam cieplutko,
Ania z Kreatywnej Jacewiczówki :)

środa, 6 marca 2024

602. Kartka okazjonalna - niebieskie szpilki.


Hej, hej!

   Zgodnie z zapowiedzią z ostatniego wpisu, dziś, podobnie jak poprzednio, na blogu gości kolejna kobieca kartka.
 
   Pośród lutowych wpisów pojawiła się kartka z czerwonymi bucikami, która bardzo Wam się spodobała. Na jeden z komentarzy odpowiedziałam właśnie, że istnieje także podobny projekt, chociaż w innym kolorze. Oto on!

   Schemat haftu znalazłam, w niebywałej skarbnicy, czyli na Pinterest. Jest równie prosty, jak poprzednie (buciki, lub sukienka), ale również posiada niesamowity urok. 

Tu jako ciekawostkę dodam, że haft został wyszyty nie tradycyjną muliną, a przepięknym kordonkiem Camellia, gdzie błękit przeplata się ze srebrem. Dało to efekt mieniących się, brokatowych szpileczek!

   Haft jest niewielki i sam w sobie uroczy, podobnie jak poprzednio, nie chciałam go przytłoczyć zbyt wieloma dodatkami. Otacza go kawałek tapety, z delikatną fakturą, z jednego boku potraktowany dziurkaczem brzegowym. Do wykończenia kartki użyłam tylko wydrukowany napis oraz wstążkę.

   Taka prosta kartka, wraz ze skromnym upominkiem, została podarowana z okazji urodzin.







Widzimy się na blogu w najbliższy poniedziałek, a już dziś...


Życzę Wam kochane Kobietki, 
by spełniały się Wasze marzenia, te duże i mniejsze,
by zawsze znalazł się czas na głębszy oddech, chwilę odpoczynku,
gorącą kawę, drobne, a jakże potrzebne przyjemności :)
Życzę Wam uśmiechu, zdrówka, siły i niezłomnej wiary w siebie!



Ściskam mocno!
Ania z Kreatywnej Jacewiczówki :)

 

poniedziałek, 4 marca 2024

601. Kartka okazjonalna - biała sukienka.

 

Hej, hej!

   Właśnie rozpoczął się marzec. I jakoś tak to się ostatnio składa, że wiele rożnych okazji kumuluje się, czasem nawet w jednym dniu. W marcu tradycyjnie świętujemy Dzień Kobiet, witamy Pierwszy Dzień Wiosny, ale również w tym roku mamy Święta Wielkanocne oraz (jednocześnie) zmianę czasu na letni.

   Początkowo planowałam, by przez cały marzec na blogu pojawiały się projekty kobiece. Jednak wystarczyło popatrzeć w kalendarz, by plany się nieco zmieniły.

   Niemniej zaczynamy właśnie od projektu kobiecego, a jest nim karteczka z białą sukienką. Schemat haftu znalazłam chyba na Pinterest. Ja osobiście uwielbiam takie dziewczęce sukienki i pewnie dlatego, wzór od razu wpadł mi w oko. Jest naprawdę bardzo prosty, ale posiada niesamowity urok. Patrząc na gotowy haft, mam nieodparte wrażenie, jakby za chwilę sukienka miała zawirować :) 

   Jeśli chodzi o wykonanie, to jako ciekawostkę dodam, że haft został wyszyty na kanwie, którą sama pofarbowałam herbatą. Biel muliny ładnie odcina się na kolorze tkaniny, który powstał po moim farbiarskim eksperymencie. Natomiast obramowanie dla kartki, stanowi kawałek tapety z przestrzennym, fakturowanym wzorem kojarzącym mi się z koronką.

   Kółeczko pod haft, wycinałam specjalną wycinarką i na przyszłość będę już pamiętać, by kawałek tapety podkleić twardszym papierem, choćby kartką z bloku technicznego. Sama tapeta, a szczególnie ta, jest po prostu zbyt miękka i nie do końca współpracuje z wycinarką, że o kleju introligatorskim, nie wspomnę ;)

   Z racji tego, że haft jest niewielki i sam w sobie uroczy, nie chciałam go przytłoczyć zbyt wieloma dodatkami, dlatego do kartki dodałam tylko wydrukowany napis oraz wstążkę.

   Taka prosta kartka, wraz ze skromnym upominkiem, została podarowana z okazji urodzin.








Zajrzyj koniecznie w najbliższą środę, po kolejny kobiecy wpis :)


Pozdrawiam cieplutko, 
Ania z Kreatywnej Jacewiczówki.

środa, 28 lutego 2024

600. Kartka okazjonalna "Mały Książę".

 

Hej, hej!

   Ostatnio na Podlasiu mamy iście wiosenną aurę, więc nie tylko udało się zrobić porządki wokół domu, ale nawet zaliczyć, pierwszą w tym roku, kawę na tarasie ;) Aż się nie chce wierzyć, że to dopiero luty i jeszcze tę moją pograbioną trawkę może przykryć śnieg! Chociaż mam cichą nadzieję, że jednak zostaniemy przy słoneczku i cieplejszych dniach :)

   Kończy nam się luty i tym samym ostatni lutowy wpis, znów z odrobiną czerwieni. Podobnie jak w ostatnim poście, tak i tym razem jest to kartka okolicznościowa z haftowanym elementem. 

   Oczywiście nie ma wątpliwości, że jest to haft przedstawiający "Małego Księcia". Schemat znaleziony na 'Pinterest' i wydaje mi się, że jest to tylko fragment całej serii, czy większej części.

Skąd pomysł akurat na "Małego Księcia"?  Ano stąd, że Osoba, dla której powstała kartka jest fanką tej opowieści. W ten sposób kartka nabrała bardziej personalnego charakteru. 

   Jak widać wszystko jest tu proste, zaczynając od samego haftu, po wykończenie kartki. Ale mam wrażenie, że więcej akurat w tym przypadku nie trzeba ;)







Ps: To już 600 post na blogu! :)

Pozdrawiam cieplutko,

 Ania z Kreatywnej Jacewiczówki :)


piątek, 23 lutego 2024

598. Kartka urodzinowa - szpilki.


 Hej, hej!

   Wczoraj na Podlasiu na chwilę zagościła wiosna. Było słonko, które przyjemnie grzało, na niebieskim niebie krążyły delikatnie obłoczki, ptaszki ćwierkały radośnie, a powietrze pięknie, świeżo pachniało... A po południu niestety pogoda się zepsuła i dziś już jest wietrznie i deszczowo. I taki ciepłolubek jak ja, znów tęskni do wiosny :)

  A tymczasem na blogu kolejna kartka urodzinowa i znów w kolorach kojarzących mi się z lutym - czerwieniach.

Tym razem to piękne, czerwono- złote damskie, brokatowe buciki. Do tego, myślę, że bardzo kobieca oprawa w kropeczki i czerwona wstążka. Jako ciekawostkę napiszę, że tło dla całości stanowi kawałeczek tapety o delikatnej fakturze, dla mnie bardzo przypominającej tkane płótno. A kartka oczywiście na moje ulubionej kwadratowej bazie.

Kartka powędrowała wraz z życzeniami urodzinowymi do sympatyczniej Jubilatki i jak zawsze mam nadzieję, że wywołała uśmiech na twarzy, a wpisane tam słowa się spełniły :)









Pozdrawiam słonecznie,
Ania z Kreatywnej Jacewiczówki :)

środa, 14 lutego 2024

596. Kartka walentynkowa - róże ze świecą.

Hej, hej!

    Dziś na blogu projekt, który idealnie wpisuje się w obecnie nam panujący, walentynkowy nastrój! 



   Co prawda haft powstał już dawno, ale w końcu doczekał się swojej premiery na blogu. 

   Piszę "w końcu", bo na długi czas straciłam zapał do tworzenia nowych wpisów. Chociaż cały czas, co nieco nowych pomysłów realizowałam i wiele projektów (mniejszych i większych) czeka w kolejce do publikacji, to jednak na edycję zdjęć i opisanie tego wszystkiego, chyba zabrakło mi czasu. Zapewne coraz mniejszy ruch ogólnie w blogosferze, oraz kolejne ulubione, "umartwione" blogi także nie motywowały, by dalej w to brnąć i szukać sensu.

  Nowy Rok przyniósł chęć powrotu do bloga, może trochę inne spojrzenie na całość, i tego póki co będę się trzymać. Przynajmniej na razie, bo od września czekają nas kolejne zmiany - kolejny uczeń zaczyna swoją szkolną przygodę!

    A wracając do dzisiejszego tematu, tak jak widać na zdjęciach z realizacji, świetny walentynkowy (i nie tylko) haft, to tak naprawdę część zestawu do stworzenie kartki. Dodam, że dużej kartki, bo formatu A5 (czyli małego zeszytu). 
Dość dawno temu, bo jeszcze w styczniu 2021 roku, jedna z bardziej znanych pasmanterii, zaprosiła hafciarki do swojej twórczej grupy, zachęcając do dzielenia się zdjęciami dotychczas stworzonych prac według ich schematów. I w taki sposób prezentowany dziś zestaw trafił do mnie - jako nagroda za aktywność.

   Haftowało się go bardzo przyjemnie, pomimo konturów ;) Troszkę mi tylko przeszkadzał dodatek fioletu, niemniej wydaje mi się, że miał on stwarzać wrażenie cienia, stąd taki kolorystyczny dobór Autora wzoru. Ostatecznie całość bardzo mi się podoba, chociaż  nie obyło się bez subtelnych zmian z mojej strony.

   Na koniec napiszę tylko, że docelowo haft nie trafił na kartkę, nie został także przeze mnie osobiście oprawiony. Przekazałam go na licytację charytatywną i mam nadzieję, że gdzieś tam nadal cieszy czyjeś oczy :)







Pozdrawiam cieplutko,
Ania z Kreatywnej Jacewiczówki

środa, 24 listopada 2021

581. Pamiątka Bierzmowania - Michał.


Hej, hej!

Czasem cały urok projektu tkwi w jego prostocie i skromności :)

 Tak było w przypadku prezentowanej dziś Pamiątki Bierzmowania. 

   Bardzo prosty schemat, z uproszczoną i zminimalizowaną kolorystyką, z dodatkiem złotej nici (metalux), oraz piękną ozdobną czcionką, stworzyły ciekawą kompozycję. 

Tym razem mniej znaczy lepiej :)







Pozdrawiam serdecznie,
Ania :)


środa, 10 listopada 2021

579. Kartka dla Majki :)

Hej, hej!

   Dziś zapraszam na spotkanie z niesforną wiewiórką! Sandy Pysia schowała się gdzieś i zupełnie o niej zapomniałam! 

   Wiewiórka to jeden z projektów, który powstał dawno temu (ponad dwa lata), dla fanki wspomnianego zwierzaka. 

   Kartka stworzona od postaw przeze mnie, nawet samą bazę wycięłam z kartonu.
Schemat haftu znalazłam w internecie, a wyszyłam go jedną nitką, na podmalowanej kanwie. Sama kartka wzbogaciła się jeszcze o kilka dziewczęcych elementów jak wstążka, różowe dżeciki, babeczka i piankowe literki i cyferka.







   Po takich projektach widać, jak zmienił się nieco mój styl tworzenia kartek :) Dziś na przykład najczęściej korzystam z gotowych baz, czy też zmienił się sposób oprawy haftu na kartce.

Pozdrawiam serdecznie,
Ania :)

poniedziałek, 8 listopada 2021

578. Pamiątka Chrztu Świętego - Julia.

 Hej, hej!

   Ostatnio na blogu gościły kartki, potem poduszki, a dziś pojawi się haft :)

   Haft aniołka powstał na zamówienie, jako pamiątka Chrztu Świętego. Wspólnie z Zamawiającą uznałyśmy, że będzie to taki uniwersalny wzór, który na pewno się sprawdzi. Ja sama także kilkukrotnie sięgałam po motyw anioła, na wspomnianą okazję.

   Schemat wyszukałam w internecie i pewnie jest Wam dobrze znany. Jednak anioł zamiast kamienia/poduszki z ptaszkiem, trzyma w dłoniach serduszko. Troszkę musiałam tu pokombinować, zarówno przy kształcie samego serca, jak i nad paluszkami postaci.

   Całość wykonałam jedną nitką mulin (kolorystyka według mego pomysłu), na białej aidzie 64/10. Niektóre krzyżyki wyhaftowałam złotym Metalux'em, co nadało pamiątce charakteru. 

   Co prawda nie mam zdjęcia tuż po oprawie, ale haft dostał białą ramkę i koronkę (jak na zdjęciach poniżej), co stworzyło naprawdę ładną, delikatną kompozycję.







   Mam nadzieję, że projekt spodobał się, póki co rodzicom małej Julii, a później także dla niej będzie stanowił miłą pamiątkę tego wyjątkowego dnia :)


Pozdrawiam cieplutko,
Ania :)