Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pamiątka Pierwszej Komunii. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pamiątka Pierwszej Komunii. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 lipca 2021

560. Podziękowanie komunijne.

 Hej, hej!

    Tematykę Pierwszej Komunii Świętej na blogu rozpoczęły zaproszenia na komunię syna, a kończy ją haft, także związany ze wspomnianym wydarzeniem. (Obiecuję, że to już koniec!).

W naszym przypadku organizatorem całej uroczystości był nasz Ksiądz Proboszcz. Oczywiście w inicjatywę włączyli się zarówno rodzice, jak i dzieci, ale to On trzymał wszystko 'w ryzach', 'co by miało ręce i nogi' ;)

W ramach podziękowania za stuprocentowe zaangażowanie, za pomoc, dobre słowo, sakrament pokuty naszych dzieci, oraz samą IKŚ - powstał haft, który świetnie wpisał się we wspomnianą uroczystość. 

Haft wykonałam jedną nitką różnych mulin Ariadny, oraz złotym Metalux'em, na beżowej Aidzie 64/10. Kolory nici dobrałam oczywiście sama.

Wzór pochodzi z "Igłą Malowane" i w zasadzie przeznaczony jest na taką 'bogatą' kartkę. Jak widać sprawdzi się także jako haft w ramce.

Ramę ze szkłem, oraz pas partu znalazłam w jednym z marketów budowlanych.

Plecki ramy zostały zaopatrzone w wierszyk znaleziony w internecie, oraz personalne podziękowanie i własnoręczne podpisy dzieci komunijnych. 

Pamiątkę wręczyliśmy podczas uroczystości i myślę, że stała się miłym akcentem, od razu przywodzącym na myśl nasze komunijne dzieci.







Pozdrawiam serdecznie,

Ania z Kreatywnej Jacewiczówki


poniedziałek, 21 czerwca 2021

559. Pamiątka IKŚ Piotrka.

 Hej, hej!

   Dzisiejszy post miał być nadal w klimacie pierwszokomunijnym i miało się pojawić haftowane podziękowanie.  Jednak przeglądając zaległe prace, odnalazłam jeszcze jeden projekt. 

   Zamówiona pamiątka powstała już w ubiegłym roku. Początkowo haft był nawet opatrzony datą, tak jak każdy, tego typu. Jednak ze względu na sytuację pandemiczną i odwoływane wszelkie uroczystości, pozostało tylko imię i nazwisko - pamiątka nadal jest spersonalizowana, a jednocześnie aktualna w  momencie, gdy IKŚ się odbędzie (lub odbyła, tego już niestety nie wiem). 

   Schemat haftu, to oczywiście propozycja od Coricamo, nieco zmodyfikowana przeze mnie. Sama dobrałam kolorystykę, nieco ją uprościłam. Zrezygnowałam z kokardy pod kwiatami, dodałam dane personalne chłopca.

Wzór ten miałam już okazję wyszywać i również tam wprowadziłam podobne zmiany.

Całość wyhaftowałan na białej Aidzie 54/10, dwiema nitkami mulin Ariadna. Kontury oraz napisy wykonałam jedną nitką czarnej Ariadny. Kielich, oraz kontury i litery wyszyłam jedną nitką złotego Metalux'a. Zmieniłam kształt hostii (zaokrąglając go), a jej kontur, litery i promienie podkreśliła, wspomniana wyżej, nić. Zrezygnowałam także z żółtego tła wokół samej hostii.

Ujednoliciłam kolory twarzy i włosów w postaci chłopca, a jego alba nie jest w całości wypełniona. Nadałam także chłopczykowi nieco inny wyraz twarzy, i zamiast tego smutnego z oryginału, pojawił się bardziej błogi, delikatny uśmiech. Wszak to wyjątkowy i radosny dzień!

Wszystkie te zmiany, wyszły chyba na korzyść. Efekt "na żywo" wygląda jeszcze piękniej. Złota, metalizowana nić dodaje elegancji. A więc pamiątka idealnie podkreśla ten ważny dzień: jego czystość i delikatność, a jednocześnie podniosłość i bogactwo.


Na koniec dodam, że oprawą zajmie się już sama Zamawiająca.









Pozdrawiam serdecznie,
Ania :)


Ps: Przed nami jeszcze jeden post "komunijny", więc wkrótce na blogu przestanie być już tak monotematycznie. 

poniedziałek, 14 czerwca 2021

558. Pamiątka IKŚ Oliwki :)

 Hej, hej!

   Tak jak wspominałam, nadal pozostajemy w klimacie komunijnym. 

   Dziś zaprezentuję Pamiątkę Pierwszej Komunii, stworzoną dla siostrzenicy. Uroczystość odbyła się w drugiej połowie maja, więc mogliśmy uczestniczyć w niej już bez przeszkód.

   Tak jak pisałam w poprzednim poście, pamiątki dla obu dziewczynek są podobne, chociaż różnią się samym haftem.

   Tu podobnie jak poprzednio, haft wykonałam na beżowej aidzie, białą nitką ariadny i złotym metaluxem, dodając jeszcze niteczkę różową (zmieszaną ponownie ze złotym metaluxem), którą wyszyłam wszystkie napisy i datę, by podkreślić, że jest to pamiątka dla dziewczynki. Sam schemat pochodzi z internetu. 

   Oprawę stanowi biała ramka, wraz z białym paspartu. Swoistego uroku dodaje biała delikatna koronka, po obu stronach haftu.

   Postawiłam na minimalizm i myślę, że to była dobra decyzja :)





   Dodam tylko, że haft Oliwce bardzo się podobał :) A ja mam nadzieję, ze będzie miło wspominać ten wyjątkowy dzień, także ze względu na taki oryginalny prezent od cioci :)


Pozdrawiam cieplutko!
Ania :)

piątek, 11 czerwca 2021

557. Pamiątka IKŚ Gabrysi :)


Hej, hej!

   Ostatnio chwaliłam się zaproszeniami stworzonymi na Pierwszą Komunię syna. I w tym klimacie pozostaniemy nadal, przez kolejne (aż) trzy posty. Tak się złożyło, że tegoroczny maj przyniósł nam troje "dzieci komunijnych". 

   Dziś pochwalę się Pamiątką Pierwszej Komunii mojej Chrześniaczki. Niestety, ze względu na to, że uroczystość odbywała się dokładnie wtedy kiedy, ta mego syna, nie mogliśmy się spotkać. Jednak nadrobiliśmy to sobie już tak prywatnie, a do Gabrysi trafił pamiątkowy haft.

   Haft wykonałam na beżowej aidzie, białą nitką ariadny i złotym metaluxem, dodając jeszcze niteczkę różową (zmieszaną ponownie ze złotym metaluxem), którą wyszyłam wszystkie napisy i datę, by podkreślić, że jest to pamiątka dla dziewczynki. Sam schemat pochodzi z internetu. 

   Oprawę stanowi biała ramka, wraz z białym paspartu. Swoistego uroku dodaje biała delikatna koronka, po obu stronach haftu.

   Postawiłam na minimalizm i myślę, że to była dobra decyzja :)

   A sama kompozycja, tak mi się spodobała, że powstał kolejny haft w tym stylu, tym razem dla siostrzenicy (o czym w następnym poście na blogu :p ).



 


Pozdrawiam serdecznie,

Ania z Kreatywnej Jacewiczówki

czwartek, 24 maja 2018

443. Pamiątka Pierwszej Komunii dla dziewczynki :)


Witajcie!


   Ostatnio dopadło mnie zmęczenie, a do tego kiepskie samopoczucie. A czas pędzi nieubłaganie i tyle chciałoby się zrobić! Na szczęście chyba powoli siły wracają...

   Robótkowo troszkę się dzieje, ale są to tylko bieżące projekty, a zaległości hafciarskie niestety leżą - dosłownie i w przenośni.

 W poprzednim poście wspomniałam, że zostałam poproszona o wykonanie dwóch pamiątek komunijnych. Tydzień temu na blogu pojawiła się pamiątka stworzona z myślą o chłopcu, a dziś zapraszam na post, w którym gości pamiątka dla dziewczynki.


    Schemat haftowanej pamiątki znalazłam w internecie, ale wprowadziłam swoje zmiany. Oryginalny wzór utrzymany jest w odcieniach błękitu, a ja postawiłam na biel i złoto.

   Całość wyhaftowałan na beżowej (oczywiście zdjęcie prawdziwego koloru nie oddaje) Aidzie 54/10, dwiema nitkami białej muliny Ariadna, oraz jedną nitką złotego Metalux'u. Kontury to także złoty Metalux, a napisy wykonałam jedną nitką różowej Ariadny.  Kolorystykę dobrałam sama.

   Schemat jest bardzo prosty (w zasadzie stworzony chyba z myślą o kartkach), ale ma swój urok i "na żywo" wygląda jeszcze piękniej. Złota, metalizowana nić dodaje elegancji. Pamiątka jest czysta i skromna, a jednocześnie bogata.

    Dodam tylko, że Zamawiająca świetnie dobrała oprawę (robocze zdjęcie od Niej na końcu posta) :)










Pozdrawiam serdecznie,
Ania z Kreatywnej Jacewiczówki :)
 
 

czwartek, 17 maja 2018

442. Pamiątka Pierwszej Komunii :)

 
Witajcie!

      Piękna pogoda, a co za tym idzie ogrom obowiązków poza domem, nie sprzyjają robótkowaniu. Po ogarnięciu tego, co na zewnątrz i tego, co wewnątrz, okazuje się, że na tamborek zostaje już tylko chwilka. 
   Ale trzeba było się spiąć, bo zostałam poproszona o wykonanie dwóch pamiątek komunijnych. 

   Dziś pierwsza z nich, wyhaftowana z myślą o chłopcu.



   Schemat haftowanej pamiątki jest Wam zapewne dobrze znany, bo pojawił się w "Igłą malowane" 3/2017. Jednak już na pierwszy rzut oka widać, że wprowadziłam swoje zmiany. 

Kwiaty zamiast oryginalnych różów, dostały odcienie żółtego, a listki wyhaftowłam tylko jednym odcieniem zieleni.

Całkowicie zrezygnowałam  ze wstążki, bo przyznaję szczerze, że zupełnie nie podoba mi się jej kształt. A dzięki temu zabiegowi, pojawiło się idealne miejsce na imię i datę.

Kielich w całości wyszyłam złotym Metalux'em. Zmieniłam kształt hostii (zaokrąglając go), a jej kontur, litery  i promienie podkreśliła, wspomniana wyżej, nić. Zrezygnowałam także z żółtego tła wokół samej hostii.

Ujednoliciłam kolory twarzy i włosów w postaci chłopca, a jego alba nie jest w całości wypełniona. Nadałam także chłopczykowi nieco inny wyraz twarzy, i zamiast tego smutnego z oryginału, pojawił się bardziej błogi, delikatny uśmiech. Wszak to wyjątkowy i radosny dzień!

Całość wyhaftowałan na białej Aidzie 54/10, dwiema nitkami mieszanki mulin Ariadny, DMC, oraz Sullivans. Kontury oraz napisy wykonałam jedną nitką czarnej Ariadny. Kielich, oraz kontury i litery wyszyłam jedną nitką złotego Metalux'u. Kolorystykę dobrałam sama.

 Powiem szczerze, że jestem zadowolona z efektu, który "na żywo" wygląda jeszcze piękniej. Złota, metalizowana nić dodaje elegancji. A więc pamiątka idealnie podkreśla ten ważny dzień: jego czystość i delikatność, a jednocześnie podniosłość i bogactwo.

Na koniec dodam, że oprawą zajmie się już sama Zamawiająca, której pamiątka bardzo przypadła do gustu.










Pozdrawiam serdecznie,
Ania z Kreatywnej Jacewiczówki :)